20 sierpnia 2014

Joseph Coulon de Villiers, sieur de Jumonville

Śmierć Pana de Jumonville w bitwie z wojskiem dowodzonym przez Jerzego Waszyngtona była jedną z zapalnych iskier, które przyczyniły się do wybuchu Wojny Brytyjczyków z Francuzami i Indianami, dlatego warto choć trochę poznać jego życiorys.
   Josepf Coulon de Villiers urodził się w Vercheres, Nowa Francja (w prowincji Quebecu) 8 września 1718 roku. Jego ojcem był Nicolas-Antoine Coulon de Villiers kapitan Companies Franches de la Marine a matką Angelique Jarret de Vercheres, był jednym z sześciu braci z których każdy był oficerem w wojskach kolonialnych.
     W wieku 15 lat rozpoczął służbę wojskową w Companies Franches de la Marine jako kadet. Stacjonował wraz z braćmi w Forcie La Baye w Baie-des Puants (Zatoka Śmierdzieli obecnie Green Bay - odnoga jeziora Michigan - w stanie Wisconsin), gdzie jego ojciec był komendantem. W 1733 r.podczas drugiej wojny z Lisami (Second Fox War 1728-1738) Saukowie sprzymierzyli się z Lisami i zaatakowali Francuzów w Forcie La Baye. Podczas tego ataku zginął ojciec Josepha i jeden z jego braci.
     W 1739 r. brał udział w nieudanej wyprawie gubernatora Luizjany Le Moyne de Bienville przeciwko  narodowi Chickasaw i otrzymał awans na chorążego (ensign). Od tego czasu jego kariera ustabilizowała się. 11 października 1745 r. w Montrealu ożenił się z Marie-Anne-Marguerite Soumande.
     Podczas Wojny o sukcesję austriacką (w Ameryce Wojna króla Jerzego) stacjonował na pograniczu akadyjskim a następnie brał udział w rajdach na wysunięte placówki brytyjskie w stanie Nowy Jork. Ledwo zakończył się konflikt w Europie w 1748 r. zaczęły się w Ameryce spory francusko-brytyjskie o dolinę rzeki Ohio. Handlarze brytyjscy penetrowali region Ohio a spekulanci ziemią z Wirginii rościli sobie prawa do doliny Ohio. Francja kwestionując te roszczenia wypędziła brytyjskich przedsiębiorców i handlarzy z Ohio i w 1753 r. zaczęła budowę łańcucha fortów na południe od jeziora Erie do rzeki Ohio. Wódz Indian Mingo Tanaghrisson (Tanacharison, przez Anglików zwany Half King) i inni indiańscy przywódcy tego regionu sprzeciwiali się budowie francuskich fortów na ich ziemi. Half King był przekonany, że przyjaźń z Brytyjczykami zapewni ochronę Indianom znad Ohio przed Francuzami. W odpowiedzi Francuzi zbudowali Fort Duquesne zyskując  w ten sposób wojskową kontrole nad regionem.
     Wiosna 1754 r. gubernator Wirginii wysłał Jerzego Waszyngtona do doliny Ohio z oddziałami milicji kolonialnej by domagać się uznania brytyjskich praw do Ohio. Komendant Fortu Duquesne Claude-Pierre Pecaudy de Contrecoeur miał wyraźny rozkaz unikania starć zbrojnych z Brytyjczykami ale miał bronic swojej pozycji przed ich atakami.Dowiedziawszy się o zbliżających oddziałach brytyjskich wysłał 23 maja 1754 r. Jumonville'a na zwiad by sprawdził czy w istocie Brytyjczycy najechali na francuskie terytorium. Rankiem 28 maja 1754 r. Jerzy Waszyngton wraz z 40 żołnierzami i niewielką liczbą wojowników Mingo, prowadzonych przez Tanacharisona, zaatakował francuski oddział pod dowództwem Josepha Coulon de Villiers de Jumonville. Bitwa trwała ok. 15 minut, w czasie której Jumonville został zabity, choć dokładne okoliczności jego śmierci s przedmiotem historycznych kontrowersji i dyskusji. 9 francuskich żołnierzy zginęło w walce, reszta ok. 20 dostała się do niewoli. Kanadyjczyk Monceau uciekł z pola bitwy i dotarł z wieścią do Fortu Duquesne. Ponieważ Francja i Anglia nie były wówczas w stanie wojny, zdarzenie miało międzynarodowe reperkusje.
 
 http://explorepahistory.com/hmarker.php?markerId=1-A-93

 Oprac. One Arrow

Źródła :
http://en.wikipedia.org/wiki/Joseph_Coulon_de_Jumonville


7 sierpnia 2014

Compagnies Franches de la Marine

 Placówki w dziczy w latach 1730-1760

Na terenach pogranicza takich jak dolina Ohio zarówno żołnierze jak i oficerowie nosili ubrania w stylu kanadyjskim, w skład których wchodziły : płaszcz z kapturem czyli kapota, nogawice w stylu indiańskim czyli leginy, przepaska biodrowa i mokasyny. Europejskie mundury były zachowywane na bardziej formalne okazje. Kapota była noszona w łagodniejszych okresach sezonu czyli późnym latem i jesienią. Bardzo wygodne, sięgające do połowy ud kapoty były noszone przez francuskich osadników z Nowej Francji jako zwykły, codzienny ubiór. Żołnierze prawdopodobnie do ich wykonania wykorzystywali materiał pozyskiwany ze starych, wyjściowych mundurów wojskowych, dlatego też dominującymi kolorami był niebieski lub szaro-biały. Kapoty nie miały z przodu guzików i zamiast tego zapinane były za pomocą pasa mundurowego lub tkanej szarfy (sash). Leginy czy też mitasses wykonane były w większości przypadków z wytrzymałego wełnianego materiału barwionego na różne kolory. Czapki polowe (bonnet de police) przypominające szlafmycę, tak jak płaszcze były również wykonane ze starych mundurów i mogły być np. szaro-białe z niebieskim otokiem lub całe niebieskie itp. Zarost na twarzy generalnie nie był mile widziany zarówno przez społeczeństwo europejskie jak i Indian, dlatego mężczyźni nawet na terenach pogranicza najczęściej gładko się golili. Żołnierze byli wyposażeni w wojskowy muszkiet Charleville Model 1728 oraz bagnet. W przeciwieństwie do armii francuskiej w Europie, od późnych lat 30-tych XVIII w. żołnierze kolonialni nosili ładownice (cartridge boxes) raczej przypasane do pasa niż zawieszone na ramieniu. Na pograniczu, w dziczy zamienili swoje kordelasy na bardziej wszechstronne tomahawki a także nosili noże na wzór milicji kanadyjskiej. Wiele elementów ubrań i wyposażenia czyniło la Marine podobnych z wyglądu do handlarzy futrami a jednocześnie świetnie sprawdzało się w działaniach wojennych w gęsto zarośniętym terenie pogranicza.

tłum. Jeden Pies

Źródło :
Rene Chartrand - Tomahawk and Musket. French and Indian Raids in the Ohio Valley 1758


5 sierpnia 2014

Czyszczenie broni

Powoli w naszej grupie zwiększa się ilość karabinów czarnoprochowych. Do Kentucky i Brown Bess dołączył Frontier i miejmy nadzieję, że to nie koniec. Powstaje więc problem jak w prosty i skuteczny sposób czyścić te nasze zabawki. Na różnych forach jest mnóstwo wskazówek jak to zrobić.
     Na filmikach poniżej można zobaczyć jak małym nakładem sił i środków można wyczyścić i zakonserwować broń.
   Owocnego czyszczenia.


Filmy pochodzą z : 
https://www.youtube.com/user/historicaltrekking/featured

21 lipca 2014

Ozdobienie balmoral bonnet

Balmoral można oczywiście wykończyć odpowiednim pomponem. Ja swój wykonałem na bazie 2 krążków: 5cm x 1,6cm i czerwonej wełny. Poniżej kilka fotek z poszczególnych faz tworzenia mojego pomponu.


Poniżej szczegółowa instrukcja wykonania pomponu:

Wycinamy z tekturki 2 krążki o średnicach 3-10cm. Od wielkości krążków zależy wielkość pomponu. Składamy oba krążki jeden na drugim. Przez środkowy otwór przewlekamy wełnę okręcając nią równomiernie i dość ściśle okrąg koła. Jeśli braknie nam nitki to dokładamy następną i nawijamy dalej gęsto aż środkowy otwór wypełni się. Im grubiej, tym pompon wyjdzie bardziej gęsty. Następnie wsuwamy ostry koniec nożyczek między złożone krążki i przecinamy wełnę na całym obwodzie krążków. Nożyczki muszą być bardzo ostre na końcach. Po przecięciu wełny rozsuwamy nieco krążki i mocną nicią związujemy środek pomponu. Po związaniu pomponu usuwamy krążki przecinając je nożyczkami, roztrzepujemy pompon dłonią nadając mu właściwy kształt. Sterczące, dłuższe nici przycinamy równo. Końce nici którymi związaliśmy pompon posłużą do zamocowania pomponu do balmorala.

 
 Oprac YP

Źródła :

"ABC dziewiarstwa ręcznego" Jadwigi Turskiej i Kamilli Wołoszyńskiej
http://www.troop7.net/Resources/7.Tam construct.pdf

16 lipca 2014

Blue balmoral bonnet Rangersów, cz. 2

Wskazówki do samodzielnego wykonania cd

Wykrawamy i zszywamy materiał :

8. Przykładamy nasze szablony do materiału i rysujemy mydełkiem lub specjalną kredką krawiecką 2 koła i pasek.

 
  
9. Wycinamy po liniach rysowania, zaznaczając stronę lewą i prawą materiału. Jest to ważne by później strona prawa była na zewnątrz balmorala.

 

10. Zakładamy pasek po długości, stroną lewą do wewnątrz i obszywamy na stykach krawędzi (można ręcznie lub na maszynie). Następnie składamy końce i zszywamy.


  
11. Kolejnym krokiem jest zszycie paska z wewnętrzną częścią lewej strony koła. Powinno to wyglądać tak:

 

12. Teraz koło z wszytym otokiem składamy prawą stroną z prawą stroną drugiego pełnego koła. Zszywamy po zewnętrznych krawędziach. Możemy sobie połapać szpilkami by się materiał nie przesuwał.


Po zszyciu pozostaje wywrócić wszystko na prawą stronę i balmoral gotowy. Możemy według uznania zmienić rozmiary ronda r3 i szerokość otoka z punktów 5 i 7.

oprac. : YP

Źródła : 

http://www.scottish-wedding-dreams.com/scottish-bonnets.html
http://www.troop7.net/Resources/7. Tam construct.pdf

13 lipca 2014

Blue balmoral bonnet Rangersów - to nie beret, cz. 1

Wskazówki do samodzielnego wykonania


Dlaczego scottish balmoral bonnet (późniejsza nazwa : tam o'shanter) a nie beret? Ponieważ są między nimi subtelne różnice. Beret pochodzi z Francji a balmoral ze Szkocji. Beret mógł być wykonany w różnych kolorach z filcu, wełny, aksamitu i innych materiałów, zakończony od góry ogonkiem tzw. „antenką”. Natomiast balmoral przeważnie z wełny i początkowo tylko w kolorze niebieskim (stąd nazwa blue bonnet lub scottish blue bonnet), mógł być zakończony na górze charakterystycznym pomponem tzw. „toorie”. Beret noszono nasunięty głównie na prawą stronę głowy, czasami na lewą. Balmoral noszono podobnie jak beret – na prawą stronę lub nasunięty na przód głowy. Tyle wstępu.

 Tak wygląda gotowy balmoral

Do wykonania balmoral bonnet potrzebujemy 2 kół z materiału i paska. Najpierw wykonamy szablony z grubszego kartonu by móc je odrysować na materiale. Najlepszym materiałem będzie grubsza wełna ponieważ jest lekka i ciepła. Może być również wełna cieńsza, pierwsze balmoral nie były tak sztywne jak obecne.

Rozpoczynamy od przygotowania szablonu:

1. Mierzymy obwód głowy (posłużymy się przykładowym wymiarem – 58cm)
2. Następnie dzielimy ten wymiar przez pi – 3,14cm aby otrzymać średnicę okręgu (czyli średnicę naszej głowy).   58 : 3,14 = 18,5cm
3. Dzielimy średnicę okręgu przez 2 aby otrzymać promień okręgu (jest on
promieniem naszej głowy)   18,5 : 2 = 9,25cm. Możemy to zaokrąglić do 9,3cm
4. Przy pomocy cyrkla rysujemy na kartonie linią przerywaną koło o promieniu r1 naszej głowy. Następnie linią ciągłą koło o nieco mniejszym o ok. 1cm promieniu r2 (będzie to linia szycia i wewnętrznego wycięcia kartonu).
r1 – 9,3cm
r2 – 8,3cm
5. Teraz rysujemy linią ciągłą 3-cie większe koło dodając do promienia r1 około 6 – 12cm. Będzie to zależne jak duże rondo chcemy otrzymać. Przykładowo 6cm.
r3 – 9,3cm + 6cm = 15,3cm
6. Wycinamy po liniach ciągłych nasz szablon otrzymując coś takiego:

Z tego jednego szablonu wytniemy później 2 koła z materiału.

7. Rysujemy na kartonie pasek o długości naszego obwodu głowy plus ok. 1cm na szycie.  58cm + 1cm = 59cm.  Szerokość paska 10 – 12cm w zależności jak szeroki otok chcemy otrzymać. Przykładowo 10cm. Wycinamy więc szablon paska 59x10cm.

cdn

6 lipca 2014

Wojna Brytyjczyków z Cherokee 1758-1761


    Po wybuchu French Indian War Brytyjczycy potrzebowali indiańskich sprzymierzeńców do walk z Francuzami, Cherokee stanęli więc po stronie Anglików. W 1754 r. Cherokee obawiali się zajęcia części swoich terytoriów przez Anglików i dali 600 wojowników wojskom brytyjskim by walczyli z Francuzami. W zamian za to oczekiwali od Brytyjczyków by na ich ziemiach plemiennych zbudowali garnizony, które chroniłyby Cherokee od napadów Indian Creek i Francuzów, gdy ich wojownicy będą przebywać daleko i walczyć za sprawę angielską. W tej sytuacji zbudowano w Karolinie Płd. Fort Prince George niedaleko Keowee nad Savannah River przy ich Lower Towns i w Tennessee Fort Loudoun w pobliżu Chota gdzie zbiegały się Little Tennessee River i Tellico a naprzeciwko znajdowała się wioska Cherokee, Tuskegee. Trzecią placówkę wybudowano w Wirginii, po drugiej stronie Little Tennessee River niedaleko Chota.
     W lutym 1756 roku jeden z wodzów Cherokee, Ostenaco wraz ze 130 wojownikami dołączył do ekspedycji Majora Andrew Lewis'a dowodzącego 200 osobowym oddziałem milicji z Wirginii. Po sześciu tygodniach, kiedy skończyły się zapasy żywności musieli jeść własne konie. Cherokee zirytowani marnymi dokonaniami wyprawy zdecydowali wracać do Chota.
   Następnego roku Cherokee wodza Moytoy'a (Amo-adawehi) z Citico dołączyli do brytyjskich oddziałów zebranych w Pensylwanii pod dowództwem gen. Johna Forbesa. Była to druga ekspedycja przeciwko fortowi Duquesne i Indianom Shawnee z Ohio. W skład ekspedycji wchodziły brytyjskie oddziały regularne, milicja z Karoliny Płn., Wirginii i Pensylwanii oraz wojownicy Catawba, Tuscarora wraz z kilkoma Indianami Creek i Chickasaw. Ekspedycja borykała się z wieloma problemami logistycznymi. Indianie za pomoc w wyprawie mieli obietnicę otrzymania różnych towarów. Forbes nie mógł spełnić tych obietnic więc oburzeni Cherokee zaczęli w czerwcu 1758 odchodzić. Zaopatrzenie obiecane wojownikom mieli rzekomo odebrać w fortach ulokowanych wzdłuż ich drogi powrotnej do swych siedzib. Na terenie Wirginii Cherokee zarekwirowali kilka błąkających się koni, uzupełniając nimi te które wcześniej stracili. Wściekli osadnicy skrzyknęli się i ruszyli w pościg za Cherokee atakując ich. Zabili, oskalpowali i ranili 20 Indian. Później odebrali nagrody za sprzedane skalpy. Mimo, że gubernator-porucznik Robert Dinwiddie w imieniu Wirginii przeprosił pozostałych Indian, koloniści nazywali ich koniokradami. Kiedy kilku Cherokee wodza Moytoy'a wzięło odwet - sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli. Akcja Moytoy'a uruchomiła efekt domina, dochodziło do licznych ataków na brytyjskie forty i posterunki, ofiary padały po obu stronach. Cherokee szukali sojuszników wśród innych plemion, zwrócili się również o pomoc do Francuzów, ale od nikogo nie otrzymali wsparcia. Stanęli więc do konfrontacji z Brytyjczykami sami.
     W 1759 roku nowy gubernator Karoliny Płd. William Henry Lyttelton wypowiedział Cherokee wojnę. Nałożono embargo na wszelkie dostawy prochu i amunicji dla Indian. Zwołano 1100 prowincjonalnego wojska i milicji by ruszyć na Lower Towns. Do oddziałów dołączyła kompania artylerii Christophera Gadsdena. Cherokee znajdując się w rozpaczliwej sytuacji bez amunicji, wysłali więc pokojową delegację umiarkowanych wodzów celem negocjacji. Aresztowano wodza Oconostotę oraz 32 innych wodzów i  pod eskortą odesłano do fortu Prince George. Tam zamknięto ich jako zakładników ściśniętych w małym pomieszczeniu. Wodzom miano zwrócić wolność po wydaniu przez plemię zabójców osadników. Oconostota wyszedł na wolność dzięki Attakullaculli, który wydał Anglikom trzech wojowników.
         W lutym 1760 Cherokee zaatakowali fort Prince George usiłując uwolnić resztę zakładników. Podczas ataku Attakullaculla zastrzelił wezwanego na rozmowę dowódcę garnizonu, porucznika Richarda Cotymore’a. W odwecie jego zastępca rozkazał zabić wszystkich uwięzionych wodzów i odparł atak. Inna grupa Cherokee atakowała fort Ninety Six (96 ponieważ leżał 96 mil od Keowee), ale fort obronił się. Kolejna grupa Cherokee, bezskutecznie usiłowała zdobyć fort Loudoun. W marcu ponownie atakowano fort Ninety Six ale i tym razem odparto atak. Jednak kilka mniejszych placówek w Karolinie Południowej padło po atakach Indian.
     Gubernator Lyttelton zaapelował o pomoc do głównego dowódcy wojsk brytyjskich w Ameryce Północnej gen. Jeffreya Amhersta, który wysłał Archibalda Montgomerie na czele armii liczącej  1300–1500 żołnierzy. W tym : 400 żołnierzy Royal Scots (Royal Regiment of Foot) i 700 szkockich górali z Montgomerie's Highlanders (77 Regiment of Foot). W Karolinie dołączyło 300 rangersów z gór Karoliny, 100 milicji prowincjonalnej i 40–50 Indian Catawba. Zastępcą Montgomerie był major James Grant. Celem ekspedycji było poskromienie Cherokee, zrównanie z ziemią ich miasteczek, zniszczenie zbiorów i przyjście z pomocą atakowanym fortom, w szczególności fortowi Loudoun.
     Gen. Montgomerie wyruszył z Charleston w Karolinie mając do przebycia 240 km do fortu Ninety Six . Ekspedycja dotarła do fortu pod koniec maja 1760 roku. Następnie zniszczono kilka miasteczek w Lower Towns, w tym Keowee, Estatoe i Sugar Town, zabijając i biorąc do niewoli około 100 Indian. Kolejnym krokiem była pomoc fortowi Prince George i propozycja rokowań pokojowych z tymi Cherokee, którzy wycofali się do Middle Towns i byli skłonni do negocjacji. Jednak próby negocjacji zawiodły, po 10 dniach oczekiwań na odpowiedź Montgomerie rozpoczął przygotowania do marszu na Middle Towns. Miał do pokonania około 60 mil na północny-wschód w bardzo trudnym, górzystym i zalesionym terenie. Musiał pozostawić wozy taborowe i przeładować prowiant na prowizorycznie przygotowane juki.
      27 czerwca 1760 roku doszło do zwycięskiej dla Cherokee bitwy pod Echoee. Około 500 Cherokee wodza Seroweha zatrzymało brytyjskie elitarne Regimenty Piechoty Archibalda Montgomerie i obroniło osiedla Middle Towns przed zniszczeniem. Brytyjczycy znaleźli się w bardzo ciężkiej sytuacji. Wielka liczba ciężko rannych  i wiele straconych zwierząt jucznych nie pozwalała posuwać się naprzód i uniemożliwiała powrót. Musiano porzucić wiele prowiantu celem zapewnienia koni do transportu rannych i wycofano się do fortu Prince George, gdzie pozostawiono resztę prowiantu i najbardziej rannych .
      Ekspedycja gen. Montgomerie zakończyła się tylko częściowym sukcesem: zniszczono miasteczka Lower Towns, wzmocniono fort Prince George ale nie powiodło się wsparcie dla fortu Loudoun i zmuszono go do wycofania się spod Middle Towns. W efekcie pozbawiony żywności garnizon  fortu Loudoun 7 sierpnia 1760 r. poddał się Indianom Cherokee. Po kapitulacji fortu Loudoun gen. Amherst oświadczył, że po raz pierwszy w dziejach żołnierze króla skapitulowali przed Indianami i że „garnizon zasługuje przez to na potępienie.” Dowódcy garnizonu - kapitanowi Paulowi Demere - pozwolono na zatrzymanie części broni i amunicji pod warunkiem pozostawienia reszty broni Indianom wodza Ostenaco. Garnizon wymaszerował z fortu 9 sierpnia pod eskortą Cherokee. Indianie po wejściu do fortu znaleźli schowanych 10 worków prochu i kul, działo i niewiele broni. Resztę broni Brytyjczycy woleli wyrzucić do rzeki niż zostawić Indianom. Cherokee wściekli niedotrzymaniem umowy wyruszyli za garnizonem. Następnego ranka, w lesie około 700 Indian zaatakowało białych zabijając ponad 30 żołnierzy oraz trzy kobiety i biorąc do niewoli blisko 200 osób. Na takie wieści w Charleston zapanowała panika i konsternacja. Zwycięstwo rozniosło się szerokim echem wśród innych plemion, lecz Cherokee zaczęli odczuwać trudy prowadzonej wojny, gdyż nie mogli spodziewać się spokojnej zimy z braku żywności i prochu. Doszło wkrótce do  rokowań i częściowej wymiany jeńców, ale nie osiągnięto w tej sprawie pełnego porozumienia.
     Generał Amherst zadecydował więc wysłać większą ekspedycję na ziemie Cherokee „dla surowego ukarania Cherokee i zmuszenia ich do błagania o litość”. Na czele liczącej ponad 2800 żołnierzy armii stanął James Grant. W skład armii wchodziły: 1, 17 i 22 Regiment piechoty, oddział Mohawków, zwiadowcy ze Stockbridge, 20 zwiadowców Catawba i Chickasaw, duża liczba milicji pod pułkownikiem Thomasem Middletonem i rangersi. Armię gotową do długiej kampanii w górzystym i leśnym terenie uzupełniały zapasy, w na milę długiej kolumnie złożonej z 600 jucznych koni niosących miesięczne zaopatrzenie i duże stado bydła pod opieką 81 czarnych niewolników.
     Indianie Cherokee byli po trudnej zimie spowodowanej zniszczonymi zbiorami w Lower Towns, niedoborami amunicji do polowań a także chorobami. Morale jednak pozostało w nich wysokie. 10 czerwca 1761 roku, niedaleko Echoee doszło do potyczki 1000 wojowników Cherokee z armią Granta. Podobnie jak poprzednio, Indianie przygotowali zasadzkę ale tym razem skoncentrowali się na zabijaniu jucznych zwierząt. Po sześciu godzinach potyczki i wyczerpaniu amunicji Cherokee wycofali się. W ciągu 33 dni kampanii żołnierze Granta spalili 15 wiosek i zniszczyli 1 400 akrów kukurydzy i sady brzoskwiniowe. Indianie nie ponieśli większych strat w ludziach,  lecz zbliżająca się zima zmusiła ich do zabiegów o pokój. 
     W sierpniu 1761 roku Cherokee poprosili o pokój. W listopadzie podpisali Traktat w Long-Island-on-the-Holston z Wirginią a rok później Traktat w Charleston z Karoliną Płd. W rezultacie wojny na skutek bitew, ospy i głodu liczba wojowników Cherokee spadła z 2590 w 1755 roku do 2300. Wiele osad zniszczonych przez Granta, w tym najważniejsze Kituwa nie zostało już zasiedlonych.

oprac. YP


 http://www.palmettohistory.org/exhibits/cherokee/2a-CHEROKEEPEOPLE.htm


Źródła : 

wikipedia
Aleksander Sudak - Detroit 1763
http://www.kronoskaf.com/syw/index.php?title=1760_-_British_expedition_against_the_Cherokee_Indians

„Tajemnicze wyspy” Windward Islands

       Compagnies franches de la Marine stacjonowali nie tylko w Nowej Francji, ale i w innych koloniach francuskich. W anglojęzycznych opra...