Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rangers. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rangers. Pokaż wszystkie posty

2 lutego 2023

John Gorham (1709 - 1751)

Inny zapis naziwska Goreham, Gorum. Handlarz, oficer wojska, członek Rady Nowej Szkocji, ur. 12 grudnia 1709 roku (wg kalendarza juliańskiego) w Barnstable, Massachusetts, syn pułkownika Shobal (Shubael) Gorham i Mary Thacter, mąż Elizabeth Allyn (Allen) z którą miał 15 dzieci, zmarł w Londynie w grudniu 1751 roku.

John Gorham swoją karierę rozpoczął jako handlarz, handlując w rożnych portach Nowej Fundlandii oraz spekulując ziemią. W 1738 roku starał się o nadanie terenów na wyspie Sable, Nowa Szkocja, i w 1743 roku otrzymał 400 akrów w Gorham (Maine). Wstąpił do służby wojskowej najprawdopodobniej w Massachusetts ok. 1741 roku. Do 1744 roku uzyskał stopień kapitana. We wrześniu tego roku ze swoją kompanią 50 "wybranych Indian i innych mężczyzn zdolnych do przemierzania lasów" dotarł do Annapolis Royal, Nowa Szkocja, by wzmocnić osłabiony garnizon fortu, który był oblegany przez około trzy tygodnie przez siły francuskie i indiańskie pod dowództwem Francois’a Du Pont Vivier’a. Według gubernatora Massachusetts, Williama Shirley’a, Gorham posłużył się swoimi indiańskimi rangersami, składającymi się z Mohawkówi, w taki sposób, że "garnizon nie jest już w żaden sposób niepokojony". Jednakże już niedługo w następnym roku "jako że fort ten znajdował się wówczas w niebezpieczeństwie wpadnięcia w ręce wroga", Paul Mascarene wysłał Gorhama do Bostonu w celu rekrutacji dodatkowych oddziałów do jego obrony.

W Bostonie Shirley i William Pepperrell, nakłonili Gorhama do zebrania oddziałów na ekspedycję, będąca wówczas jeszcze w zalążku, przeciwko twierdzy Louisburg, Île Royale (wyspa Cape Breton). Został mianowany podpułkownikiem 7-go Regimentu Massachusetts, dowodzonego przez jego ojca, i z sukcesem przeprowadził desant w Zatoce Gabarus 30 kwietnia 1745 roku. Wraz z pułkownikiem Arthurem Noble został wyznaczony do poprowadzenia ochotniczego ataku na baterię nabrzeżną wyspy 23 maja, która to akcja nie doszła jednak do skutku. Z uwagi na liczne skargi dotyczące tchórzostwa i dezercji niedoświadczonych, kłótliwych i nadużywających alkoholu ochotników, zwołana została rada wojenna mająca na celu zbadanie zachowania ich dowódców w trakcie całego przedsięwzięcia. Rada ustaliła, że "nie wydaje się by płk. Noble lub płk. Gorham mogliby zostać uznani winnymi jakiegokolwiek przewinienia w przebiegu całego zajścia". Po śmierci ojca 20 lutego 1745/46 John Gorham został mianowany pułkownikiem i przejął dowodzenie regimentem po nim.

Pomimo zwycięstwa Anglików, kampania louisburgska nie była dla Gorhama szczególnie udana, dlatego też z pewnością ucieszył go powrót do Nowej Szkocji latem 1746 roku. Jego energiczne wysiłki w obronie były jego największym wkładem w angielski wysiłek wojenny. W wyniku swoich działań "doskonale zapoznał się z krajem, a w szczególności z usposobieniem oraz naturą ludzi go zamieszkujących" a także powierzane mu były zróżnicowane obowiązki. Wysoce mobilni i "o wiele bardziej przerażający niż europejscy żołnierze" Gorham i jego Indianie przemierzali prowincje w ciągu 1746 i 1747 roku. Latem 1746 roku wybudował fortyfikacje w tak strategicznie istotnych punktach jak Cobequit (kolo Truro) i Chignecto. W listopadzie zameldował Shirleyowi "nasza wodna ekspedycja do Zatoki Fundy została na ten rok zakończona" i zalecał "jako niezmiernie istotne zdobycie Minas tej zimy lub wiosną"... Wysłano siły pod wodzą Artura Noble, który spotkał się z Gorhamem w Grand Pre w styczniu 1747 roku. Dwa dni po tym jak Gorham wyruszył do Annapolis Royal, siły francuskie zaskoczyły Anglików w Grand Pre, w wyniku czego zginał Noble a cały garnizon został zmuszony do poddania się.

Gorham powrócił do Nowej Anglii gdzie przedyskutował problemy Nowej Szkocji z Shirley’em, który w związku z tym wysłał go w kwietniu 1747 roku do Anglii, by naświetlił całą sytuację księciu Newcastle. Odrzucenie propozycji Shirley'a aby rząd angielski sfinansował powołanie 2000 mężczyzn z Zatoki Massachusetts, uczyniło Gorhama i jego rangersów, jak książę Bedford informował Newcastle’a "bardziej niż kiedykolwiek wcześniej niezbędnymi do zabezpieczenia prowincji Nowa Szkocja". W rezultacie Gorham otrzymał nominację na dowódcę kompanii 100 ludzi przeznaczonych do obrony prowincji. Newcastle polecił Shirley'owi aby ten służył pomocą Gorhamowi w każdej sytuacji jako że "przypadek tego gentleman'a jest tak szczególny, a służba którą pełni tak istotna, że żadna niedogodność nie możne wynikać z wykonanej mu przysługi".

Po powrocie do Nowej Szkocji Gorham przejął całkowitą odpowiedzialność za jej obronę. Wraz z zawieszeniem broni, jednak jeszcze przed oficjalnym zawarciem pokoju, Mascarene rozkazał w październiku 1748 roku Gorhamowi i jego rangersom wyegzekwowanie podległości od francuskich osadników zamieszkałych wzdłuż rzeki Saint John, obszaru do którego pretensje zgłaszali zarówno Anglicy jak i Francuzi. Gorhamowi polecono by nie sprowokowany "nie dopuszczał się żadnych wrogich aktów". Kiedy jednak nieznani napastnicy zabili kilkoro z jego ludzi, Gorham pojmał dwóch Abenaków by, wg Mascarene, dać Indianom możliwość "do oczyszczenia się z podejrzenia, iż mają swój udział w tym oburzającym zdarzeniu i by wskazali jego sprawców". Pomimo zdecydowanych protestów Markiza de La Galissoniere ‘a gubernator Shirley poparł Gorhama w tej kwestii.

Wraz z przybyciem Edwarda Cornwallis’a, nowo mianowanego gubernatora Nowej Szkocji, w lipcu 1749 roku, Gorham został członkiem Rady Nowej Szkocji. Pomimo okazjonalnej różnicy zdań miedzy nim a gubernatorem, Gorham utrzymał swoje stanowisko do czasu swojego wyjazdu z Nowej Szkocji dwa lata później. Pozostawał aktywny w obronie prowincji zakładając Fort Sackville na końcu Basenu Bedford dla ochrony nowych osadników w Halifax, a także angażując się w potyczki z wrogimi Indianami. W sierpniu 1751 roku Gorham wyjechał z Nowej Szkocji do Anglii na pokładzie swojego statku Osborne, pierwszego zbudowanego w Halifax. Zmarł w Londynie w grudniu 1751 roku na ospę.

Gubernator Shirley napisał w lutym 1746 roku "wspaniałe zasługi jakie kompania Rangersów podpułkownika Gorhama oddała garnizonowi Annapolis Royal jest demonstracją użyteczności takich oddziałów". Gorham i jego kompania brutalnych Rangersów wydawała się być niezbędnym składnikiem do zachowania angielskiej obecności w Nowej Szkocji.

Oprac. John Doe

---------------------

i W literaturze dotyczącej Gorham's Rangers często przewija się ugruntowany już mit, że jednostka początkowo składała się z Indian Mohawk z Nowego Jorku lub Metysów z Kanady. Poparty szczegółowymi badaniami artykuł Brian'a D. Carroll'a („Savages” in the Service of Empire: Native American Soliders in Gorham's Rangers, 1744-1762, New England Quarterly, 2012) zaprzecza temu stwierdzeniu. W wyniku analizy ocalałych list zaciągu i innych dokumentów odnoszących się do Gorham's Rangers okazało się, że nie udokumentowano przypadku aby w oddziele służył choćby jeden Irokez. Indianie, będący żołnierzami jednostki, byli w większości z plemion Wampanoag i Nauset z Cape Cod, poza kilkoma Pequawket z Maine. Powyższe może być potwierdzone poprzez porównanie męskich nazwisk na listach społeczności misyjnych, aktach notarialnych, dokumentach spadkowych i życiorysach z Barnstable County w XVIII w. Dokumentacja ta wskazuje, iż ludzie ci pochodzili w większości ze społeczności indiańskich z Mashpee, Herring Pond, Yarmouth i innych z Cape Cod a także z Aquinnah w Martha's Vineyard oraz innych w rejonie południowo-zachodnich społeczności indiańskich w New England (Natick, Mashantucket, Mohegan, Niantic, etc.).

8 lipca 2021

Krótko o umundurowaniu rangersów Rogersa

 

  Poniższy tekst jest tylko przypomnieniem, że nie zawsze rangersi chadzali w pełni umundurowani. My jednak jako rekoni skupiamy się na tym by mieć full wypas mundur, co nie jest niczym złym oczywiście. Ale Ci, którzy zaczynaja przygodę z rekonstrukcją rangersów są trochę przerażeni ilością rzeczy które "trzeba mieć", nie wspomne tutaj  o kosztach. Dla nich więc głównie jest ten tekst by mogli od czegoś zacząć.

                                                               * * *

     Rangersi Rogersa w 1756 r. otrzymywali „dobry płaszcz myśliwski, kamizelkę, bryczesy, koszulę, legginy, buty i tomahawk, które dostarczano każdemu rekrutowi w Albany. Karabin skałkowy i koc otrzymywali z magazynów w Bostonie. Karabin miał być zwrócony po zakończeniu służby.”

     W 1757 r. każdy rangers otrzymywał natomiast 10 dolarów na „znalezienie dla siebie broni, odzieży i koca.” Chociaż każdy rekrut był opłacany to jednak sam musiał sobie zapewnić muszkiet, ładownicę, róg prochowy, tomahawk, koc oraz ubranie.

     Kapitan Knox tak opisuje widzianych przez siebie rangersów Rogersa w Halifaxie : „mieli niejednolite umundurowanie, nosili tylko swoje krótkie kurki, uzbrojeni byli w karabiny skałkowe, tomahawk, nóż, pod prawym ramieniem nosili zawieszony na pasku róg prochowy, przy pasie nosili skórzane torby na kule.”

     W 1758 r. rangersi Rogersa „zapewniali sobie sami dobre ciepłe ubranie, którym musiał być mundur odpowiedni dla każdej kompani oraz ciepły koc. Indiańska kompania rangersów Rogersa musiała posiadać ubiór z poszanowaniem indiańskiego stylu’”

     Pierwszym mundurem rangersów Rogersa była zielona, krótka kurtka, zielona kamizelka, bryczesy oraz beret. W 1758 r. John Macomb opisał mundur RR jako „niskiej jakości zielone ubranie.”

     Muszkietem jaki otrzymywali rangersi z magazynów królewskich to był Brown Bess. Na Wyspie Rogersa odnaleziono taki muszkiet z obcięta lufą o ok. 20 cm. Natomiast by zlikwidować efekt odbicia promieni słońca od metalowych części muszkietu, malowano je na brąz, czarno lub niebieski. Wiadomo iż rangersi korzystali z tej brown Bess ale zachęcano ich do korzystania z ich własnej broni prywatnej, zwykle poręczniejszej i lżejszej od tej z wojskowego przydziału. Gubernator New Hampshire Benning Wenworth przekonywał by rekruci „zbroili się samodzielnie, jako że armia królewska dysponuje ciężką i nieporęczną bronią.”

 

17 marca 2021

Pierwszy szturm na Fort William Henry marzec 1757

   Z początkiem zimy 1756/57 dowódcy francuscy stworzyli plan ataku na Fort William Henry. Zmusiły ich do tego informacje indiańskich zwiadowców o dużej ilości łodzi budowanych przez Brytyjczyków. Mogłoby to zagrozić Fortom : Carillon i Saint-Frederic. W związku z tym Markiz Pierre de Rigaud de Vaudreuil, gubernator Nowej Francji polecił swojemu bratu Markizowi Francois de Rigaud de Vaudreuil zebranie w Forcie Saint-Jean małej armii celem przygotowania do ataku. Zastępcą Francois Rigauda miał być Paul Joseph Le Moyne de Longueuil i jako dowódca brygady Jean Daniel Dumas, kapitan Campagnie Frenches de la Marine. Siły jego liczyły około 1500 ludzi i składały się z:
  • Wojsko regularne (4 oddziały fizylierów i 1 grenadierów) pod dowództwem kpt. grenadierów Francois Medard de Poulhariee z Royal Roussilion Infanterie
  • Campagnies Franches de la Marine (300 ludzi)
  • Milicja (600 ludzi)
  • Ochotnicy z Montrealu pod dowództwem kpt. milicji Markiza Dufy de Sauniee (50 ludzi)
  • Indianie (300 wojowników)
   Ekspedycja planowała wyruszyć w styczniu ale z powodu poważnej choroby Rigauda wyruszyli dopiero pod koniec lutego. Pierwsza kolumna sił Rigauda opuściła Fort Saint-Jean 20 lutego. Składała się z 6 bardzo dobrych kompanii (kolonistów i milicji) oraz Indian Abenaki z Saint-Francois. Dowódcą kolumny był Narkiz de Saint-Martin, porucznik oddziałów kolonialnych. Druga kolumna dowodzona przez Markiza Duchat, kapitana Languedoc Infanterie wyszła 21 lutego. Składała się z 2 oddziałów wojska, 3 mieszanych kompanii, Indian Abenaki z Becancour, Algonkinów i Indian Nippissing. Trzecia kolumna dowodzona przez kapitana Markiza Ducoin z Royal Roussillion Infanterie wyszła 22 lutego. Składała się z 2 oddziałów wojska, 3 mieszanych kompanii oraz Indian Iroquois z Sault-Saint-Louis(1). Tego samego dnia, niespodziewanie nastąpiła odwilż powodująca pękanie lodu na rzece. Opóźniło to wyjście czwartej kolumny, która 25 lutego opuściła w końcu Fort Saint-Jean. Składała się z oddziału grenadierów, kompanii ochotników, 4 mieszanych kompanii, Indian Iroquois z Deux-Montagnes i Huronów z Lorette.
    Odwilż zatrzymała również 3 poprzednie kolumny, którym zamokło zaopatrzenie i zmusiło do oczekiwania na nową dostawę. Markiz de Longueuil z Huronami z Lorette, będąc oddzielony od swojej kolumny, dołączył do kolumny pierwszej dowodzonej przez Saint-Martina. Po przybyciu do Fortu Saint-Frederic (późniejszy Crown Point) przygotowali wszystko dla nadchodzących następnych oddziałów. Marsz tych oddziałów odbywał się z wieloma perypetiami spowodowanymi złą pogodą. Jednak sukcesywnie kolumny przybywały do fortu by wreszcie 5 marca wszystkie osiągnęły Fort Saint-Frederic.
    Tymczasem Rigaud wysłał wcześniej dowódcę artylerii, kapitana Markiza le Chevalier Lemercier do Fortu Carillon (późniejszy Fort Ticonderoga) celem poczynienia odpowiednich przygotowań do planowanej operacji. Miał on nadzorować naprawę muszkietów i wykonanie około 300 drabin oblężniczych.
   Ciągle trwająca odwilż coraz bardziej opóźniała marsz Francuzów. 15 marca dotarli wreszcie do Fortu Carillon skąd zabrano drabiny i rozpoczęto przygotowania do przejścia z Jeziora Champlain na Jezioro Saint-Sacrament (Jezioro George). O świcie, 16 marca około 100 Indian wyszło na zwiad a następnie wyruszyła kolumna osłaniana z boków przez Langueuila z Indianami podzielonymi na dwie grupy. W przedniej straży szła kompania ochotników z Montrealu wyszukując miejsc na odpoczynek. Indiańscy zwiadowcy rozpoznawali wzgórza przed kolumną wojska i szukali śladów wroga. 17 marca kolumna podeszła do drogi do Fortu George a rankiem następnego dnia była 6 km od osłoniętego wzgórzami Fortu George (Fort William Henry czasem nazywany był fortem George choć pewnie chodzi o ufortyfikowany obóz, zimą nie obsadzony załogą). Wieczorem 18 marca, ciągle niezauważeni Francuzi byli już w pobliżu Fortu William Henry. Rigaud rozdzielił Poulhariee, Dumasa i Lemerciera z Francuzami i Indianami do obserwacji fortu z oddalonych o 2 km wzgórz. Rigaud planował wykorzystać zaskoczenie i wspiąć się po drabinach na mury. Jeśli by się to nie udało, pozostawało blokować fort i zniszczyć barki, łodzie, magazyny i wszelkie zabudowania pod fortem.
    Garnizon fortu liczył 346 żołnierzy irlandzkich i rangersów. Dowódcą fortu był uzdolniony major William Eyre z 44th Regiment of Foot. Rangersami, dowodził John Stark. Pod rozkazami Starka było 50 rangersów. Oficerami Starka byli jego kolega Jonathan Brewer i dobry przyjaciel (prywatnie sąsiad) James Rogers, starszy brat Roberta Rogersa (James później, podczas nieobecności porucznika Bulkeleya dowodził Hobb's Rangers Company).
 

    Brytyjczycy nie spodziewali się ataku i byli zupełnie nieświadomi zagrożenia. Tym bardziej, że 17 marca mieli obchodzić święto Św. Patryka(2). Wieczorem,16 marca Stark przypadkowo dowiedział się, że jego rangersi, chociaż nie są katolikami zamierzają razem z irlandzkimi żołnierzami obchodzić święto ich patrona. Wiedział, że większość żołnierzy to Irlandczycy i jego rangersi też w większości byli irlandczykami lub jak on sam szkocko-irlandzkiego pochodzenia. Wiedział też, że świętować będą nadmiernymi ilościami rumu i świerkowego piwa. Świętowanie było dla nich okazją do przełamania monotonii obozowego życia. Zdawał sobie jednak sprawę jakim zagrożeniem dla fortu byliby pijani żołnierze i rangersi, i jaką to stwarzało okazję do ewentualnego ataku. Wydał więc stosowne rozkazy markietantowi rangersów, który między chatami rangersów miał swoje składy. Zakazał mu wydawać rangersom wszelkich „spirituous liquors” bez jego pisemnej zgody. Dzięki temu większa część rangersów obchodziła dzień Św. Patryka na trzeźwo chociaż protestów, żali i przekleństw Stark słuchać musiał cały dzień. W tym dniu był najbardziej znienawidzonym dowódcą. Rangersi stojący na warcie we wschodniej części fortu przeklinali Starka widząc pod nimi świętujących żołnierzy. 
   W czasie gdy większość irlandzkich żołnierzy była pijana, w pobliżu fortu byli już Francuzi. Irlandzcy żołnierze zmęczeni wieczornymi balangami i codziennymi, rutynowymi obowiązkami dnia, noc spędzali w głębokim śnie. Gdy noc 17 marca i następny dzień minęły spokojnie, Stark przechodząc między barakami rangersów, widząc ich ponure miny zaczął się zastanawiać czy zrobił dobrze zakazując im imprezowania z żołnierzami. Jednakże wkrótce jego przeczucia się sprawdziły gdy jeden z rangersów pilnujących chat po wschodniej stronie fortu odkrył lekki ruch na zamarzniętym jeziorze (prawdopodobnie Francuzi sprawdzali grubość lodu). Stark natychmiast powiadomił komendanta, który rozkazał rangersom schronić się do fortu. Rozkazał również obudzić wszystkich żołnierzy i zająć im stanowiska na wałach obronnych. Miano zachować absolutną ciszę.
    Gdy Rigaud zorientował się, że stracił okazję zaskoczenia, najpierw wycofał się by kilka godzin później powrócić i otoczyć fort. Brytyjczycy prowadzili do nich energiczny ale mało skuteczny ostrzał z muszkietów.
    W nocy z 19 na 20 marca Brytyjczycy znów usłyszeli skradających się po lodzie Francuzów. Po otwarciu ognia w stronę dochodzących do nich dźwięków zmusili Francuzów do odwrotu. Kilka prób ponownego zdobycia murów zakończyło się fiaskiem. W tej sytuacji zgodnie z rozkazami Francuzi próbowali podpalić 2 żaglowce i pozostawioną na brzegu dużą ilość łodzi bateaux ale ich mokre naręcza chrustu zapaliły tylko kilka z nich. Rangersi wyskoczyli z fortu by je ratować ale było już za późno. Tak te ataki opisywali Brytyjczycy: „Niedługo potem wróg próbował podejść pod fort ale napotkał na tak gorące i niespodziewane przyjęcie, że zmusiło go to do wycofania się” i dalej: „Nie było widać śladów Francuzów ale nocą powrócili...zamierzając wspiąć się na mury ale obrońcy nieustannym ogniem, gdy tylko podchodzili robili ich zamysł bezskutecznym”.
    Następnego dnia, w niedzielę 20 marca w odległości około 1 mili od fortu Brytyjczycy dostrzegli zdradzający położenie francuskiego obozu dym. Major Eyre natychmiast rozkazał rangersom wyjść na rozpoznanie. Rangersi powrócili przed południem informując, że Francuzów jest bardzo dużo i szykują się do następnego ataku. Około 12:00 w południe cała armia francuska wyszła na jezioro zbliżając się do fortu. Brytyjczycy poczuli grozę, patrząc z wysokości wałów na idące jak okiem sięgnąć wojsko. Francuzi nieśli ze sobą drabiny oblężnicze i duże ilości suchego chrustu. Oddział Indian wysłano do zablokowania drogi do Fort Edward. Jednakże idący na czele Francuzi zaczęli machać do Brytyjczyków flagą. Brytyjski oficer z kilkoma ludźmi wyszedł na spotkanie i z zawiązanymi oczami przyprowadził do fortu szefa kanadyjskiej artylerii François-Marc-Antoine le Merciera. Mercier w imieniu Rigauda przekazał majorowi Eyre propozycję poddania fortu na bardzo korzystnych warunkach. W razie odmowy zagroził generalnym szturmem i masakrą. Eyre odpowiedział, że będzie się bronił do końca. Merciera z ponownie zawiązanymi oczami wyprowadzono z fortu. Rigaud użył tych negocjacji jako małej dywersji. Nie mogąc wcześniej zdobyć murów wysłał Merciera by od wewnątrz podejrzał najsłabsze miejsca do uderzenia. Teraz należało spodziewać się oczekiwanego ataku. Armia francuska zbliżyła się do fortu, rozpoczęto obustronną kanonadę. John Stark wspominał później w swoich dziennikach, że nawet chorzy na szkorbut(3) żołnierze i rangersi z ewakuowanego do fortu szpitala, którzy mogli chodzić wstali z łóżek i stanęli na szańcach obronnych. Jednak spodziewanego generalnego szturmu nie było, Francuzi skupili się na paleniu brytyjskiej floty i wszystkiego pod fortem.
    W nocy z 20 na 21 marca Francuzi rozpalili kilka ognisk. Kanadyjscy ochotnicy podpalili ponad 300 bateaux i 3 żaglowce. Brytyjczycy odpowiedzieli tylko kilkoma salwami armatnimi i bombami. Podpalono również 30 sążni(4) drewna opałowego dla garnizonu, magazyny pełne ubrań, broni i wyposażenia. Przed świtem prawie wszystko wokół Fortu William Henry było w ogniu. Brytyjczycy mieli dużo szczęścia, że nie było wiatru, gdyby nie to drewniane elementy palisady zapaliłyby się od temperatury.
  Około godziny 10:00, 21 marca, ogień przygasł a zaczął sypać gęsty śnieg. Opady trwały cały dzień i całą noc pokrywając jezioro i ziemię ponad metrową warstwą śniegu.
   Nocą z 21 na 22 marca kontynuowano oblężenie mimo bardzo złej pogody. Burza śnieżna i topniejący śnieg prawie całkowicie uniemożliwiały rozpalenie jakiegokolwiek ognia. Ostatnim, nie podpalonym jeszcze żaglowcem był duży, prawie gotowy do wodowania okręt, niemal stykający się bukszprytem z jednym z bastionów fortu. Rozzłoszczony odwilżą i narzekającymi Indianami francuski dowódca przywiązywał bardzo dużą wagę do jego zniszczenia. Zatem rankiem 22 marca grupa 20 francuskich ochotników i żołnierzy dowodzonych przez Markiza Wolfa podjęła śmiałą próbę podpalenia stojącego na drewnianej pochylni okrętu, nie spalonych jeszcze niektórych magazynów, szpitala, tartaku, zapasów bali i tarcicy oraz kilkunastu chat rangersów. Ustawienie ich było takie, że były chronione ogniem fortowych muszkietów. Jednak komendant Eyre widząc determinację Francuzów postanowił poświęcić wszystkie zewnętrzne budynki. Rangersi musieli patrzeć jak płonie ich dobytek pozostawiony w pośpiesznie opuszczonych chatach. Błagali by pozwolić im zrobić wypad celem odrzucenia wroga i ratowania pozostawionych rzeczy. Ostatecznie łupem Francuzów padły 2 galery 28-30 wiosłowe i część zabudowań pod fortem, w tym chaty rangersów. Straty Francuzów w tym wypadzie to 5 żołnierzy, 1 oficer i ranny wojownik indiański.
   23 marca, wobec przedłużającej się odwilży francuski dowódca zdecydował zakończyć operację i armia wyruszyła w drogę powrotną. Dzień później Francuzi dotarli do Fortu Carillon, skąd część wojska i milicji wysłano do Fortów Saint Frederic i Saint Jean.
   Atak na Fort William Henry trwał od 18 – 23 marca 1757 roku. Efektem francuskiej kampanii było zniszczenie dużej ilości zaopatrzenia i co było bardzo ważne prawie całej floty brytyjskiej na Jeziorze George. Opóźniło to znacznie operacje ofensywne Brytyjczyków w tym rejonie. Dzięki czujności rangersów Starka fort został obroniony. Po tych wydarzeniach fort wzmocniono a pod koniec marca nowym dowódcą mianowano podpułkownika George Monro. Jednak pod nowym dowódcą fort nie miał tyle szczęścia, 5 miesięcy później podczas drugiego ataku fort musiał stawić czoło kilkakrotnie silniejszej armii Montcalma. Podczas tego ataku Fort William Henry został całkowicie zniszczony.

Oprac. YP

Źródła:

www.kronoskaf.com

Burt Loescher - The History of Rogers Rangers vol.1

Reminiscences of French War Containes Rogers Expedition by John Stark

Fort William Henry 1755–1757 – Ian Castle, Osprey

 * * * 

PRZYPISY

(4) Miara miała długość rozpostartych ramion dorosłego mężczyzny. Pochodną sążnia jest sąg – jako sześcienna miara drewna

(3) Szkorbut jest spowodowany brakiem witaminy C w organizmie. Szkorbut swoim oddziaływaniem możne objąć wiele narządów, stąd jest zakwalifikowana jako choroba wielonarządowa. Szkorbut dawniej często występował wśród żeglarzy, piratów i innych osób znajdujących się na pokładzie statków na morzu dłużej niż mogły być przechowywane nietrwałe owoce i warzywa (żywiąc się zamiast tego, peklowanym i solonym mięsem, suszonymi ziarnami) oraz wśród żołnierzy, podobnie pozbawionych takiej żywności przez dłuższy czas.

(2) Dzień Świętego Patryka - święto patrona Irlandii – św. Patryka, obchodzone 17 marca.

(1) Chodzi o Caughnawaga

 

22 lutego 2021

Wspominki o Gorham Rangers

 

W Nowej Szkocji działały dwie znane kompanie rangersów – Gorham's Rangers i Dank's Rangers. Tej pierwszej warto poświęcić więcej miejsca ponieważ była to najstarsza kompania rangersów działająca nieprzerwanie od 1744 roku do jej rozwiązania w 1763. Rangersi Gorhama zaczynali jako Kpt. John Gorham's Indian Rangers of the Woods. Kompania złożona była głównie z Indian Mohawk i Metysów, doskonale zaznajomionych z indiańską taktyką. We wrześniu 1744 roku ówczesny gubernator Nowej Szkocji, William Shirley wysłał kompanię Gorhama do Annapolis celem wzmocnienia garnizonu. Podczas tej kampanii przeprowadzili wiele potyczek z indiańskimi sprzymierzeńcami Francuzów. W 1747 roku John Gorham dostał od króla Jerzego II patent oficerski kapitana armii regularnej do dowodzenia kompanią 100 ludzi w celu obrony twierdzy Annapolis i prowincji Nowa Szkocja. W latach 1747 – 1749 Gorham's Rangers wspólnie z głównymi siłami bronili prowincji wspierani przez dwa uzbrojone, prywatne okręty żaglowe Gorhama. Operując na wodzie i lądzie, zastraszali Indian i akadyjskich Francuzów systematycznie powiększając obszar angielskiego panowania. W 1749 roku kompania włączona została do wojsk Nowej Szkocji stając się właściwie regularnym oddziałem. I chociaż Wojna króla Jerzego zakończyła się w 1748 roku, oni ciągle zaciekle walczyli z Francuzami i Indianami aż do 1752 roku. W latach 1749 – 1752 kompania Gorhama czasowo połączona była z dwoma innymi, krótko istniejącymi kompaniami. Przez cały ten czas prowadzili rekrutację wzmacniając kompanię. W październiku 1750 roku ogłoszenie w Boston Weekly News zachęcało „dżentelmenów ochotników” do zaciągania się do Niezależnych Kompanii Rangersów w Nowej Szkocji. Rekruci obiecane mieli uniformy z niebiesko-czarnego sukna, fundusze na rozrywki i w dyskretny sposób nagrody za indiańskie skalpy.


W 1751 roku zmarł John Gorham, jego następcą został młodszy brat Joseph, który do tej pory był pierwszym porucznikiem w kompanii.


W 1755 roku zapiski francuskie wymieniały ich jako „...niezależną kompanię 120 porządnych Maringhams (Mohican) Indian, którymi nasi indiańscy sprzymierzeńcy pogardzają i złych obywateli z innych narodów. Korpus ten przeznaczony jest do działań w lasach”, dodając że oni nie „rezydują w Halifax”. Wtedy kompania miała 110 szeregowych i 6 oficerów, później w 1757 roku zwiększono stan do 130 rangersów i 8 oficerów. W 1758 roku Gorham's Rangers byli częścią armii gen. Amhersta podczas oblężenia twierdzy Louisbourg chroniąc tyły i flanki Brytyjczyków przed Francuzami i Indianami. Następnego roku rangersi Gorhama byli jedną z sześciu kompanii rangerskich wchodzących w skład armii gen. Jamesa Wolfe'a biorącej udział w ataku na Quebec. W rzeczywistości Gorham's Rangers działali bardziej na wschód od Quebecu, niszcząc w sierpniu i na początku września 1759 roku wiele osad takich jak La Malbaie i Kamouraska. Wrócili do Nowej Szkocji po kapitulacji miasta. W sierpniu 1760 roku Joseph Gorham w uznaniu zasług awansowany został na stopień majora armii regularnej. Jego rangersi nazywali się teraz North American Rangers i jako jedyny oddział rangerski włączeni zostali w skład armii regularnej. Oddział składał się z jego własnej i jednej lub kilku innych kompanii. Prawdopodobnie część z nich wysłano do dzisiejszego Nowego Brunszwiku. W 1762 roku jakieś 225 rangersów Gorhama wysłano do New York skąd wypłynęli do Hawany gdzie dołączyli do oblegających miasto Brytyjczyków. Po upadku Hawany rangersi wcieleni zostali do innych brytyjskich regimentów stacjonujących na Kubie. Gorham i jego oficerowie powrócili do New York przeprowadzając nową rekrutację do tworzącego się Corps of Rangers. Oddział ten rozwiązano pomiędzy 1763 – 1764 rokiem chociaż później część z nich walczyła przeciwko Pontiakowi.

 

oprac. Duch Niagary

 

PS. :

tekst pochodzi z nieistniejącej już naszej starej strony o rangersach 



16 lutego 2021

Benjamin Church

 Ojciec amerykańskich rangersów, jego postać troszkę po macoszemu została potraktowana przez polską wikipedie. https://pl.wikipedia.org/wiki/Benjamin_Church Już lepiej wygląda sprawa na angielskiej wiki. Poniżej przedstawiamy kilka ciekawostek dotyczących pierwszego rangersa.
  • Jego matką była Elizabeth, córka Richarda i Elizabeth Warrenów

  • Był stolarzem i osiedlił się w Little Compton w Rhode Island (ziemia Sakonnetów na południowym wschodzie zatoki Narragansett)

  • Jego żoną była Alice, córka Constanta Southworta, pasierba Williama Bradforda, czyli nie byle kim była.

  • Benjamin zaprzyjaźnił się z Awashonks, kobietą wodzem Sakonnetów.

  • Ranny podczas zdobywania fortu Narragansettów czyli tzw. Wielkiej Bitwy na Bagnach (Great Swamp Fight - 19 grudnia 1675 r.),

  • 12 maja 1676 r. urodził mu sie drugi syn, któremu nadal imię na cześć teścia, czyli Constant. Pierwszy syn mial na imię Thomas

  • Podczas tzw. Wojny króla Filipa w 1676 r. zwerbowal Sakonnetów kobiety wodza Awashonks oraz kilku białych do swej kompanii.

  • Kompania Churcha liczyła 18 Anglików i 22 Sakonnetów.

  • W ciągu dwóch miesięcy działalności kompani Church wział do niewoli 700 Indian, więcej niz pozostałe oddziały angielskie razem wzięte.

  • W chwili wybuchu Wojny królowej Anny w 1702 r., Benjamin tak sie roztył, że potrzebowal dwóch sług by sie poruszać

  • W latach 1689 – 1704 poprowadził pięc wypraw przeciwko Francuzom i Indianom z Maine.

  • W 1716 r. opublikował z pomocą starszego syna Thomasa “Ciekawe zapiski dotyczące wojny Filipa” (Entertaining Passages relating to Philip's War)

  • Jego otyłość stała sie przyczyna śmierci, gdy w 1718 r. koń sie potknął, zrzucił jeźdźca na ziemię z taką siłą, że pękło mu naczynie krwionośne doprowadzając do krwotoku i w końcu do śmierci.


     

16 lipca 2019

Gorham's Rangers - powstanie i historia cz. 2

     W literaturze dotyczącej Gorham's Rangers często przewija się ugruntowany już mit, że jednostka początkowo składała się z Indian Mohawk z Nowego Jorku lub Metysów z Kanady. Poparty szczegółowymi badaniami artykuł Brian'a D. Carroll'a („Savages” in the Service of Empire: Native American Soliders in Gorham's Rangers, 1744-1762) zaprzecza temu stwierdzeniu. W wyniku analizy ocalałych list zaciągu i innych dokumentów odnoszących się do Gorham's Rangers okazało się, że nie udokumentowano przypadku aby w oddziele służył choćby jeden Irokez. Indianie, będący żołnierzami jednostki, pochodzili w większości z plemion Wampanoag i Nauset z Cape Cod, poza kilkoma Pequawket z Maine. Powyższe może być potwierdzone poprzez porównanie męskich nazwisk na listach społeczności misyjnych, aktach notarialnych, dokumentach spadkowych i życiorysach z Barnstable County w XVIII w. Dokumentacja ta wskazuje, iż ludzie ci pochodzili w większości ze społeczności indiańskich z Mashpee, Herring Pond, Yarmouth i innych z Cape Cod a także z Aquinnah w Martha's Vineyard oraz innych w rejonie południowo-zachodnich społeczności indiańskich w New England (Natick, Mashantucket, Mohegan, Niantic, etc.).



Szlak bojowy
  • w 1755, wraz z oddziałami prowincjalnymi z Nowej Anglii i oddziałami brytyjskimi, kompania wzięła udział w oblężeniu Fortu Beausejour na Półwyspie Chignecto, który łączy współczesny Nowy Brunszwik z Nową Szkocją. Później w tym samym roku Gorham's Rangers wzięli udział w wysiedleniach Akadyjczyków.
  • w 1757, pod koniec lipca, oddział przeprowadził rozpoznanie w rejonie okupowanego przez Francuzów Louisbourga przed planowanym lecz zarzuconym atakiem sił Lorda Loudouna. Ludzie Gorhama przebrali się za akadyjskich rybaków i wpłynęli w nocy przejętą łodzią rybacką wprost do portu, wcześniej zmieniając nazwę łódzi na "His Majesty's Schooner Monckton". Zanim jeszcze zostali ostrzelani przez wrogi statek, udało im się zdobyć informacje o przybyciu francuskiej floty wraz z posiłkami. Wiedza ta zaważyła na odstąpieniu Loudoun'a od wcześniej planowanego ataku.
  • w 1758 rangersi wzięli udział w kampaniach mających za zadanie ściganie i uchwycenie grup Akadyjczyków, którzy unikali deportacji. Były to m.in. misje na Cape Sables w Nowej Szkocji, kampania St. John's River i ekspedycja w górę Petitcodiac River. 8 czerwca Joseph Gorham i jego oddział odznaczył się podczas pierwszego desantu brytyjskiej ekspedycji przeciw Louisbourg'owi.
  • w 1759 oddział Gorhams Rangers (jedna kompania) uczestniczył wraz z pięcioma innymi kompaniami rangersów w brytyjskiej ekspedycji przeciwko Quebec'owi. 14 sierpnia żołnierze Gorhama splądrowali i spalili osadę Saint-Paul, znajdującą się w znacznej odległości od Quebec'u.
  • w 1762 regiment został wysłany, w ramach Korpusu Burton'a, na Kubę w celu wzmocnienia sił brytyjskich oblegających Hawanę. Gorham's Rangers dotarli na miejsce 27 czerwca i wzięli udział w oblężeniu i zdobyciu Hawany. Podczas spędzonych tam miesięcy oddział doznał ciężkich strat w wyniku chorób i po kapitulacji Hawany pozostali przy życiu rangersi zostali wcieleni do zdziesiątkowanych regimentów brytyjskich.



    Umundurowanie
     W przesięgu dziewiętnastu lat swojego istnienia Gorham's Rangers używali różnego rodzaju umundurowania. Przykładowo ok. 1750 roku nosili szare kurtki, a w późniejszych okresach czarne lub brązowo-czerwone. Co do Indian, którzy służyli w Gorham's Rangers to otrzymywali oni elementy umundurowania w postaci kurtek i beretów, które to dekorowali na swój tradycyjny sposób. Można stwierdzić, że sami Indianie ubierali się w swe tubylcze stroje w zależności od przynależności plemiennej. ale część bardziej zasymilowanych  wybierało stroje białych. Niektórzy biali rangersi też przejmowali elementy ubioru Indian, takie jak przepaski biodrowe, legginy lub mokasyny. ale byli upominani przez przełożonych za zbytnie obnażanie się przy kobietach. Czyli jak widać z powyższego przenikanie się elementów ubioru było czymś normalnym.


                                                                                                                                            James E. York

za uprzejmą zgodą autora przetłumaczył 
John Doe
 
PS
Informacji w sprawie ubioru Indian udzieliła Diana Lynn Stevens. Dziekujemy



3 czerwca 2019

Gorham's Rangers - powstanie i historia cz. 1


     Jedna z najsłynniejszych i najskuteczniejszych jednostek rangersów powołanych w kolonialnej Ameryce, Gorham's Rangers, rozpoczęła swoją służbę jako prowincjonalna kompania pomocnicza z Massachusetts. Sformowana latem 1744 roku na początku Wojny Króla Jerzego z polecenia gubernatora Williama Shirley jako część posiłków wysłanych przez niego do Nowej Szkocji na odsiecz oblężonemu garnizonowi Fortu Anne w Annapolis Royal. Przez kolejnych siedem lat jednostka ta okazała się niezwykle efektywną w tłumieniu oporu przeciwnych panowaniu brytyjskiemu Akadyjczyków i Indian Mikmak, jednocześnie rozszerzając i zabezpieczając brytyjską strefę wpływów w regionie. 

  Akadyjski milicjant


      Gorham's Rangers byli ekspertami działań rozpoznawczych, prowadzenia operacji z wody oraz partyzantce w rejonach przygranicznych. Ich sztandarową taktyką był niespodziewany desant na nadbrzeżne osady Akadyjczyków lub Indian Mikmak. Głównym środkiem transportu używanym przez jednostkę były obszerne łodzie wielorybnicze mogące pomieścić od dziesięciu do piętnastu rangerów każda. Oddział, mimo iż nieliczny, był główną brytyjską siłą chroniącą prowincję Nowej Szkocji w latach 1744-1749. Początkowo większość z żołnierzy Gorham's Rangers było Indianami dowodzonymi przez brytyjskich oficerów i podoficerów kolonialnych.
      Na czele jednostki stał ambitny i posiadający rozległe koneksje polityczne John Gorham III (1709-1751). W przeszłości kapitan łodzi wielorybniczej i kupiec z Yarmouth, Massachusetts, małego miasteczka na wybrzeżu Cape Cod. Pomimo iż rodzina Gorham odgrywała w historii wojskowości Nowej Anglii istotną rolę, sam John Gorham nie posiadał żadnego wyszkolenia i doświadczenia w prowadzeniu działań wojennych na pograniczu, oprócz podstawowego przeszkolenia milicyjnego w konwencjonalnej sztuce wojennej. Podobnie zresztą jak i młodsi oficerowie w oddziale, którzy w większości byli jego krewnymi. W początkowym okresie działania oficerowie fachu uczyli się od Indian z których oddział był sformowany. Większość spośród 48 szeregowych było Indianami Wampanoag i Nauset z Cape Cod. Niektórzy z nich służyli w indiańskich kompaniach rangersów dwadzieścia lat wcześniej podczas Wojny Dummera (1722 - 1726), regionalnym konflikcie kolonii Massachusetts i New Hampshire z Indianami Abenaki i innymi członkami Konfederacji Wabenaki w Maine. Wielu z indiańskich żołnierzy było jednocześnie zakontraktowanymi wielorybnikami lub członkami załóg wczesnych jankeskich łodzi wielorybniczych. Niewielki kontyngent sześciu wojowników, w tym również weteranów, Pequawket z Saco River w Maine, także dołączył do jednostki. Wśród nich znajdował się człowiek, którego brytyjscy koloniści nazywali „Kapitan Sam” (był to prawdopodobnie sachem z plemienia Pequawket, który w dokumentach francuskich określany jest jako Jerome Atecuando). Kapitan Sam pełnił funkcję głównego przewodnika jednostki, jej tłumacza i negocjatora. 

Abenaki

      Oddział Gorhama służył jako modelowa jednostka dla wielu przyszłych oddziałów rangerskich, ucząc taktyki walki pogranicznej amerykańskie  oddziały prowincjonalne i regularne jednostki brytyjskie. W okresie od 1747 do 1749 kilkukrotnie rangersi Gorhama szkolili siły prowincjonalne wysłane do Nowej Szkocji w podstawach prowadzenia walk partyzanckich. Natomiast od 1749 do 1751 powołanych do życia zostało sześć dodatkowych kompanii rangerskich w celu wzmocnienia obrony Nowej Szkocji. Wszystkie one stworzone zostały na wzór Gorham's Rangers. Dowódca jednego z tych oddziałów, George Scott, w późniejszym czasie pomagał w organizacji i kierowaniu oddziałami lekkiej piechoty brytyjskiej w czasie Wojny Siedmioletniej. Ich taktyka i umundurowanie oparte były na taktyce i wzorcach Gorham's Rangers. W okresie od 1749 do 1751 oddział Gorhama brał udział we wznoszeniu umocnień nowo założonego miasta Halifax. W grudniu 1751, po śmierci kapitana Johna Gorhama (służącego w stopniu podpułkownika w prowincjonalnych oddziałach Massachusetts), jego następcą został jego młodszy brat Joseph (1724-1790) awansowany z porucznika do stopnia kapitana. W roku 1752 pozostałe kompanie rangersów utworzone w Nowej Szkocji zostały rozwiązane. Aktywny pozostał jedynie oddział Gorhama. Podczas Wojny Brytyjczyków z Francuzami i Indianami (French and Indian War - FIW) kompania, dowodzona obecnie przez Josepha Gorhama, odgrywała znaczącą rolę przede wszystkim w walkach toczących się w Nowej Szkocji, jednakże brała też udział w wielu innych istotnych kampaniach tego konfliktu. W latach 1755 – 1760 oddział nie był angażowany gdziekolwiek indziej niż na terenie Nowej Szkocji jako że odgrywał on główną rolę w zwalczaniu partyzanckich oddziałów Indian Mikmak i buntowników akadyjskich. Rangersi aktywnie uczestniczyli również w akcji przymusowych przesiedleń Akadyjczyków w latach 1755-1760. Była to zakrojona na ogromną skalę operacja, nosząca cechy czystki etnicznej, mająca na celu deportację całej katolickiej i francuskojęzycznej populacji Akadyjczyków z kanadyjskich Prowincji Nadmorskich. Opuszczone przez Akadyjczyków ziemie mieli zając brytyjscy protestanci. Oddział wziął również udział w ataku na Fort Beausejour w 1755 roku, w drugim oblężeniu Louisbourga w 1758 oraz odegrał istotną rolę w prowadzeniu działań partyzanckich i uskutecznianiu taktyki spalonej ziemi w rejonie Quebecu podczas jego oblężenia w 1759. W roku 1761 oddział został administracyjnie uznany za część armii brytyjskiej. W kolejnym roku jednostka wzięła udział w ekspedycji do Hawany, podczas której połowa kompani zmarła w wyniku choroby tropikalnej. Tam też sama kompania została rozwiązana a pozostali przy życiu rangersi zostali wcieleni do regularnych regimentów armii brytyjskiej. Przez większość FIW Gorham's Rangers działali w rejonie Halifaxu, często współdziałając z bliźniaczą jednostką stacjonującą w Fort Cumberland na Przylądku Chignecto. Ten bliźniaczy oddział, ukształtowany na wzór Gorham's Rangers, był dowodzony przez Kapitana Benoniego Danksa, i często określany jest mianem „Dank's Rangers”. Obie kompanie stworzyły w 1761 roku jeden korpus rangerski Nowej Szkocji, którego dowódcą został Joseph Gorham. Obie kompanie liczyły podczas wojny pomiędzy 90 a 100 żołnierzy, jednakże kompania Gorhama została wzmocniona na potrzeby oblężenia Quebecu do 125 ludzi. Kompania Danka została powiększona do tej samej wielkości przed ekspedycją do Hawany. 

 rekonstrukcja Dank's Rangers (??)
(znalezione w necie)


      Do połowy lat 1750-tych większość z pierwszych indiańskich członków Gorham's Rangers zginęła w walce, zdezerterowała, została pojmana, zmarła na skutek chorób bądź nie zaciągnęła się ponownie. Indianie z południa Nowej Anglii byli rekrutowani do jednostki aż do 1761 roku i pozostawali podstawowym jej elementem, jednakże podczas trwania FIW większością nowych rekrutów byli Anglo-Amerykanie lub niedawni imigranci ze Szkocji lub Irlandii. Pomimo tego, że Indianie w końcu stali się w kompanii mniejszością, sama jednostka w dalszym ciągu stosowała taktykę, której pionierami w latach 1740-tych byli pierwsi członkowie oddziału z plemion Wampanaog, Nauset i Pequawket. Arkana tej taktyki Gorham's Rangers uczyli innych anglo-amerykańskich i brytyjskich dowódców. Dank's Rangers, podobnie jak Gorham's Rangers, również posiadali w swoich szeregach Indian z Nowej Anglii, jednakże ich liczba nie była w żaden sposób zbliżona do tej z kompani Gorhama. W jednostce Danka najprawdopodobniej służyło ich nie więcej niż pół tuzina. W roku 1763, pomimo kilkukrotnych prób odtworzenia jednostki na potrzeby Powstania Pontiac'a, Gorham'a Rangers zostali rozwiązani.
James E. York 
cdn.

za uprzejmą zgodą autora przetłumaczył 
John Doe

3 marca 2019

Dwa zdania o guzikach

Już nie raz pisaliśmy o guzikach w różnego rodzaju tekstach, ale widać trzeba powtarzać bo repetitio est mater studiorum i wcześniejsze wzmianki o guzikach gdzieś umknęły w natłoku informacji.
Chodzi o guziki dwóch konkretnych oddziałów z Wojny Brytyjczyków z Francuzami i Indianami, Compagnies Franches de la Marine jak i Rogers Rangers, wokół których narosło sporo legend. Zapewne wiele winy ponoszą tutaj sklepy oferujące, wedle ich opisu, autentyczne guziki wspomnianych oddziałów, jak i  naiwni rekonstruktorzy którzy dają się na to nabrać. wszak nikt nie wychodzi z założenia, że taki sklep z renomą chce oszukać, więc ich ofertę bierze się na poważnie. nic bardziej mylnego, o czym już pisaliśmy w poście Rekonstrukcja rekonstruktora i nie będziemy się powtarzać. Zajmiemy się więc tymi nieszczęsnymi guzikami.

Compagnies Franches de la Marine

Pojawiają się w różnych sklepach  guziki z kotwicami  reklamowane jako odpowiednie dla La Marine. Przede wszystkim  w tym przypadku trzeba sobie uświadomić co taki sklep ma na myśli czy  oddział La Marine czy Royal Marine czy Compagnies Franches de la Marine. jednakże sam sprzedawca może mieć trudność z rozróżnieniem tych trzech jednostek, nie wspominając nawet że dochodzą też Corps Royal de la Marine z rewolucji amerykańskiej. I teraz to dopiero zamieszanie jest, więc by ułatwić zamieszczamy zdjęcia przykładowe odpowiednich i nieodpowiednich guzików dla Compagnies Franches de la Marine czyli mariniaków z Nowej Francji. Napomkniemy też, że i o guzikach tej formacji pisaliśmy już na blogu w poście Szustokor szeregowego mariniaka.

Prawidłowy guzik dla mariniaków



Poniżej nieprawidłowe guziki dla mariniaków



Jakikolwiek guzik z kotwicą jest nieprawidłowy dla formacji Compagnies Franches de la Marine


Rogers Rangers

Tu też narosło sporo legend a to z przyczyny, że nie zachowała się żadna  oryginalna kurtka rangersów, ale wieloletnie badania historyków doprowadziły, że można cośkolwiek o guzikach powiedzieć. Sytuacja jest podobna j/w sklepy oferują dla rangersów guziki z podwójnym R. Nawet w niektórych szacownych muzeach można spotkać repliki kurtek rangersów z takimi właśnie guzikami. Dla niektórych może być to wyznacznik, że skoro muzeum ma taki eksponat to na pewno tak było. Otóż nie!! Z racji, jak wspomnieliśmy wyżej, tego iż nie zachowała się żadna kurtka rangersów dochodzi do pewnej dowolności w rekonstrukcji tychże kurtek. Jak można zobaczyć w oddziałach rangersów z różnych stron świata są duże różnice w tej części umundurowania. Nie jest to złe pod warunkiem, że trzymamy się pewnych kanonów. Wszak każda kompania rangersów mogła mieć swój indywidualny charakter reprezentowany m.in. przez kurtkę mundurową. Co do guzików to odwrócone R na guzikach nie jest udokumentowane i jako takie niedopuszczalne.

Nieprawidłowe guziki RR




Prawidłowy guzik dla rangersów powinien być gładki



Mamy nadzieję, że tekst ten rozwiał wątpliwości i w przyszłości ułatwi podejmowanie decyzji przy zakupach.



11 lipca 2018

Grog czyli co lubią rangersi

Grog to trunek podawany niegdyś marynarzom na żaglowcach. 

     Rosnąca w XVII wieku popularność rumu sprawiła, że w 1655 to właśnie nim zastąpiono na okrętach Royal Navy dzienne racje piwa wydzielane dotychczas marynarzom. Zastąpienie przydziału słabego i niejednokrotnie nadpsutego piwa połową pinty (ok. 300 ml) mocnego alkoholu na głowę, miało jednak negatywny wpływ na dyscyplinę i wydajność pracy marynarzy. Pragnąc zapobiec rozprzężeniu, w 1740 roku, za sprawą angielskiego admirała Edwarda Vernona, przebywającego ze swoją flotą u wybrzeży Indii Zachodnich, wprowadzono picie grogu. Admirał stwierdził bowiem, że picie czystego rumu, o dużej mocy powoduje wykroczenia dyscyplinarne i przestępstwa. Sama nazwa "grog" związana jest z osobą admirała Vernona, który rozkazał, aby wydawano marynarzom rozcieńczony rum. Ponieważ admirał nosił zawsze surdut z grubej tkaniny tzw. grogram - materiał z wielbłądziej sierści - w surducie tym, chcąc imponować załodze, Vernom chodził bez względu na pogodę przez cały rok na okrągło, marynarze przezwali go "Old Grog" (Stary Grog) i od tego przezwiska nazwano też codzienny przydział rozcieńczonego alkoholu. Co jednak ważniejsze, do tak rozcieńczonego rumu dodawano cukru i soku z limonek.

     W tym samym czasie we Francji miał miejsce proces odwrotny zawierające witaminę C wino zastąpiono na okrętach brandy, co spowodowało powrót szkorbutu na statki francuskie. Grog wydawano na okrętach amerykańskiej marynarki wojennej (US Navy) do 1 września 1862, natomiast w brytyjskiej Royal Navy aż do 31 lipca 1970, kiedy to dekretem królowej po burzliwej dyskusji w Izbie Gmin ("Great Rum Debate") zakazano wydawać grog
marynarzom. Dzień ten jest znany jako "Black Tot Day". Istnieje błędne przekonanie jakoby nazwa grogu była skrótem od "Grand Rum Of Grenada".
      Grog przyczynił się wydatnie do poprawy stanu zdrowia marynarzy. Ponieważ nie wiedziano jeszcze wtedy, że istnieje coś takiego jak witaminy, lekarstwa szukano metodą prób i błędów. Tak trafiono na kiszoną kapustę. Tak też odkryto lecznicze właściwości grogu. Podwładni Vernona, którym ten kazał regularnie popijać rum z wodą, chorowali znacznie rzadziej. Na tyle rzadziej, że brytyjska Royal Navy nakazała marynarzom pić go dwa razy dziennie, przed południem między godziną 10.00 a 12.00 i po południu miedzy 16.00 a 18.00 (oficerom i starszym podoficerom nadal jednak wydawano czysty rum) Uważano wtedy, że pomaga zawarty w nim alkohol. Dziś wiemy, że chodziło o sok z cytryny i witaminę C, której codzienna dawka pozwalała utrzymać marynarzy w dobrym zdrowiu. Jednocześnie grog był tak smaczny, że z morza trafił na ląd i zaczęto go pić w pubach wszędzie tam, gdzie dotarły wpływy brytyjskiej korony. Do dziś pozostaje jednym z najpopularniejszych i najmniej wymyślnych rozgrzewających trunków. Oficjalna receptura Marynarki Królewskiej zawiera tylko cztery składniki:
- wrzątek;
- 50 – 100 ml rumu;
- pół cytryny;
- cynamon.
      Rzecz robi się tak, że kieliszek rumu zalewamy gorącą, ale już nie wrzącą, wodą. Wyciskamy cytrynę. Wsypujemy cynamon i voilà. Zastrzyk ciepła oraz witaminy C jest gotowy. Ważne, by nie przesadzać. Jeden grog wystarczy, by się rozgrzać. Dwa mogą niepotrzebnie obciążyć wątrobę. Recepturę oficjalną można zmodyfikować tak, by grog był jeszcze smaczniejszy i bogatszy w witaminy oraz mikroelementy. Na Karaibach dodają soku z grejpfruta lub pomarańczy. W USA zamiast wody stosują lekki cydr. W naszych warunkach najlepiej jest do wszystkiego dodać dwie łyżeczki miodu i solidny plaster cytryny. 

oprac. Michał Lando 
Źródło :

22 marca 2018

Stockbridge z 1759 r.

     Podczas Wojny Brytyjczyków z Francuzami i Indianami (French  Indian War) ramię w ramię z Anglikami walczyły grupy Indian ze Stockbridge. Naszkicowane poniżej postacie dwóch dzielnych wojowników ze Stockbridge, SA i SB, przedstawiają zwiadowców rangersów Rogera jesienią 1759 r. Obaj noszą białe, lniane koszule angielskich żołnierzy i są uzbrojeni we wczesne modele angielskiego muszkietu Brown Bess.
      Postać SA nosi bardziej tradycyjny typ indiańskiego obuwia i nogawic, nosi indiańską torbe na ładunki  i róg z prochem.
    Postać SB wyposażona jest w wiele przedmiotów noszonych przez jego przyjaciół 'rangersów', takich jak płaszcz lekkiej piechoty, bryczesy do kolan i pończochy, ładownicę noszoną w pasie oraz toporek na pasek będące na wyposażeniu angielskiej lekkiej piechoty.      
     Obaj zawiązali czerwone płócienne szmatki dookoła końcówek muszkietów, których używają, aby podczas gorączki bitwy rozpoznawano ich jako Indian zaprzyjaźnionych z ludźmi Rogera... Tak przynajmniej powinno to działać!


 tłum. Jeden Pies


Ted Spring : Sketch Book 56 vol. VI - Indian Allies




17 maja 2017

Gorham's Rangers

Gorham's Rangers to najstarsza kompania rangersów działająca nieprzerwanie od 1744 r. do jej rozwiązania w 1763 r. Rangersi Gorhama pełnili swą służbę na niepewnym pograniczu Nowej Szkocji. Jeszcze przed wybuchem Wojny Brytyjczyków z Francuzami i Indianami, znanej także jako Wojna Siedmioletnia, rangersi Gorhama często bronili angielskich osadników w Nowej Szkocji przed najazdami nieprzyjaznych indiańskich oddziałów. Niemniej tuż po oficjalnym ogłoszeniu wybuchu wojny rangersi Gorhama natychmiast zostali zaangażowani w prowadzenie licznych operacji militarnych, pod egidą armii brytyjskiej, z uwagi na ich nietypowe doświadczenie w prowadzeniu nietypowych działań wojskowych.W trakcie swojej historii Gorham's Rangers zmieniali kolorystykę umundurowania. Poniżej ogólny opis umundurowania z 1759 r. wg kapitana Johna Knoxa


John Doe w mundurze Gorham's Rangers




Nakrycie głowy


  • niebieski szkocki bonnet (beret bez pompona)
  • dopuszczalna dżokejka (jockey cap)


Krawat (neckstock)


  • biały


Kamizelka
(bezrękawnik lub ocieplacz)


  • Czarna kamizelka bez rękawów z wyłogami (ocieplaczami) koloru niebieskiego i naramiennikami w kształcie jaskółczych gniazd. Guziki z powteru


Kurtka


  • Czarna kamizelka z rękawami i niebieskimi mankietami z „nacięciem”


Bryczesy


  • kalesony czyli uproszczone bryczesy
  • dopuszczalne białe bryczesy
  • dodatkowo krótki niebieski kilt zapięty z przodu na guzik lub spódnica (petticoat)


Kamasze


  • czarne z czarnymi guzikami
  • dopuszczalne czarne legginy lub ciemne


Obuwie


  • mokasyny typu leśnego
  • dopuszczalne buty w stylu europejskim


Wyposażenie skórzane


  • naturalny kolor skóry


Ładownica


  • przy pasie, w naturalnym kolorze skóry ale dopuszczalna czarna
  • zamiast ładownicy może być torba

Shillelagh - irlandzka maczuga

(wym. szilejli ) to tradycyjna  irlandzka laska oraz broń obuchowa  (pałka/maczuga). Charakteryzuje się grubą, sękatą strukturą i dużą, natu...