3 czerwca 2019

Gorham's Rangers - powstanie i historia cz. 1


     Jedna z najsłynniejszych i najskuteczniejszych jednostek rangersów powołanych w kolonialnej Ameryce, Gorham's Rangers, rozpoczęła swoją służbę jako prowincjonalna kompania pomocnicza z Massachusetts. Sformowana latem 1744 roku na początku Wojny Króla Jerzego z polecenia gubernatora Williama Shirley jako część posiłków wysłanych przez niego do Nowej Szkocji na odsiecz oblężonemu garnizonowi Fortu Anne w Annapolis Royal. Przez kolejnych siedem lat jednostka ta okazała się niezwykle efektywną w tłumieniu oporu przeciwnych panowaniu brytyjskiemu Akadyjczyków i Indian Mikmak, jednocześnie rozszerzając i zabezpieczając brytyjską strefę wpływów w regionie. 

  Akadyjski milicjant


      Gorham's Rangers byli ekspertami działań rozpoznawczych, prowadzenia operacji z wody oraz partyzantce w rejonach przygranicznych. Ich sztandarową taktyką był niespodziewany desant na nadbrzeżne osady Akadyjczyków lub Indian Mikmak. Głównym środkiem transportu używanym przez jednostkę były obszerne łodzie wielorybnicze mogące pomieścić od dziesięciu do piętnastu rangerów każda. Oddział, mimo iż nieliczny, był główną brytyjską siłą chroniącą prowincję Nowej Szkocji w latach 1744-1749. Początkowo większość z żołnierzy Gorham's Rangers było Indianami dowodzonymi przez brytyjskich oficerów i podoficerów kolonialnych.
      Na czele jednostki stał ambitny i posiadający rozległe koneksje polityczne John Gorham III (1709-1751). W przeszłości kapitan łodzi wielorybniczej i kupiec z Yarmouth, Massachusetts, małego miasteczka na wybrzeżu Cape Cod. Pomimo iż rodzina Gorham odgrywała w historii wojskowości Nowej Anglii istotną rolę, sam John Gorham nie posiadał żadnego wyszkolenia i doświadczenia w prowadzeniu działań wojennych na pograniczu, oprócz podstawowego przeszkolenia milicyjnego w konwencjonalnej sztuce wojennej. Podobnie zresztą jak i młodsi oficerowie w oddziale, którzy w większości byli jego krewnymi. W początkowym okresie działania oficerowie fachu uczyli się od Indian z których oddział był sformowany. Większość spośród 48 szeregowych było Indianami Wampanoag i Nauset z Cape Cod. Niektórzy z nich służyli w indiańskich kompaniach rangersów dwadzieścia lat wcześniej podczas Wojny Dummera (1722 - 1726), regionalnym konflikcie kolonii Massachusetts i New Hampshire z Indianami Abenaki i innymi członkami Konfederacji Wabenaki w Maine. Wielu z indiańskich żołnierzy było jednocześnie zakontraktowanymi wielorybnikami lub członkami załóg wczesnych jankeskich łodzi wielorybniczych. Niewielki kontyngent sześciu wojowników, w tym również weteranów, Pequawket z Saco River w Maine, także dołączył do jednostki. Wśród nich znajdował się człowiek, którego brytyjscy koloniści nazywali „Kapitan Sam” (był to prawdopodobnie sachem z plemienia Pequawket, który w dokumentach francuskich określany jest jako Jerome Atecuando). Kapitan Sam pełnił funkcję głównego przewodnika jednostki, jej tłumacza i negocjatora. 

Abenaki

      Oddział Gorhama służył jako modelowa jednostka dla wielu przyszłych oddziałów rangerskich, ucząc taktyki walki pogranicznej amerykańskie  oddziały prowincjonalne i regularne jednostki brytyjskie. W okresie od 1747 do 1749 kilkukrotnie rangersi Gorhama szkolili siły prowincjonalne wysłane do Nowej Szkocji w podstawach prowadzenia walk partyzanckich. Natomiast od 1749 do 1751 powołanych do życia zostało sześć dodatkowych kompanii rangerskich w celu wzmocnienia obrony Nowej Szkocji. Wszystkie one stworzone zostały na wzór Gorham's Rangers. Dowódca jednego z tych oddziałów, George Scott, w późniejszym czasie pomagał w organizacji i kierowaniu oddziałami lekkiej piechoty brytyjskiej w czasie Wojny Siedmioletniej. Ich taktyka i umundurowanie oparte były na taktyce i wzorcach Gorham's Rangers. W okresie od 1749 do 1751 oddział Gorhama brał udział we wznoszeniu umocnień nowo założonego miasta Halifax. W grudniu 1751, po śmierci kapitana Johna Gorhama (służącego w stopniu podpułkownika w prowincjonalnych oddziałach Massachusetts), jego następcą został jego młodszy brat Joseph (1724-1790) awansowany z porucznika do stopnia kapitana. W roku 1752 pozostałe kompanie rangersów utworzone w Nowej Szkocji zostały rozwiązane. Aktywny pozostał jedynie oddział Gorhama. Podczas Wojny Brytyjczyków z Francuzami i Indianami (French and Indian War - FIW) kompania, dowodzona obecnie przez Josepha Gorhama, odgrywała znaczącą rolę przede wszystkim w walkach toczących się w Nowej Szkocji, jednakże brała też udział w wielu innych istotnych kampaniach tego konfliktu. W latach 1755 – 1760 oddział nie był angażowany gdziekolwiek indziej niż na terenie Nowej Szkocji jako że odgrywał on główną rolę w zwalczaniu partyzanckich oddziałów Indian Mikmak i buntowników akadyjskich. Rangersi aktywnie uczestniczyli również w akcji przymusowych przesiedleń Akadyjczyków w latach 1755-1760. Była to zakrojona na ogromną skalę operacja, nosząca cechy czystki etnicznej, mająca na celu deportację całej katolickiej i francuskojęzycznej populacji Akadyjczyków z kanadyjskich Prowincji Nadmorskich. Opuszczone przez Akadyjczyków ziemie mieli zając brytyjscy protestanci. Oddział wziął również udział w ataku na Fort Beausejour w 1755 roku, w drugim oblężeniu Louisbourga w 1758 oraz odegrał istotną rolę w prowadzeniu działań partyzanckich i uskutecznianiu taktyki spalonej ziemi w rejonie Quebecu podczas jego oblężenia w 1759. W roku 1761 oddział został administracyjnie uznany za część armii brytyjskiej. W kolejnym roku jednostka wzięła udział w ekspedycji do Hawany, podczas której połowa kompani zmarła w wyniku choroby tropikalnej. Tam też sama kompania została rozwiązana a pozostali przy życiu rangersi zostali wcieleni do regularnych regimentów armii brytyjskiej. Przez większość FIW Gorham's Rangers działali w rejonie Halifaxu, często współdziałając z bliźniaczą jednostką stacjonującą w Fort Cumberland na Przylądku Chignecto. Ten bliźniaczy oddział, ukształtowany na wzór Gorham's Rangers, był dowodzony przez Kapitana Benoniego Danksa, i często określany jest mianem „Dank's Rangers”. Obie kompanie stworzyły w 1761 roku jeden korpus rangerski Nowej Szkocji, którego dowódcą został Joseph Gorham. Obie kompanie liczyły podczas wojny pomiędzy 90 a 100 żołnierzy, jednakże kompania Gorhama została wzmocniona na potrzeby oblężenia Quebecu do 125 ludzi. Kompania Danka została powiększona do tej samej wielkości przed ekspedycją do Hawany. 

 rekonstrukcja Dank's Rangers (??)
(znalezione w necie)


      Do połowy lat 1750-tych większość z pierwszych indiańskich członków Gorham's Rangers zginęła w walce, zdezerterowała, została pojmana, zmarła na skutek chorób bądź nie zaciągnęła się ponownie. Indianie z południa Nowej Anglii byli rekrutowani do jednostki aż do 1761 roku i pozostawali podstawowym jej elementem, jednakże podczas trwania FIW większością nowych rekrutów byli Anglo-Amerykanie lub niedawni imigranci ze Szkocji lub Irlandii. Pomimo tego, że Indianie w końcu stali się w kompanii mniejszością, sama jednostka w dalszym ciągu stosowała taktykę, której pionierami w latach 1740-tych byli pierwsi członkowie oddziału z plemion Wampanaog, Nauset i Pequawket. Arkana tej taktyki Gorham's Rangers uczyli innych anglo-amerykańskich i brytyjskich dowódców. Dank's Rangers, podobnie jak Gorham's Rangers, również posiadali w swoich szeregach Indian z Nowej Anglii, jednakże ich liczba nie była w żaden sposób zbliżona do tej z kompani Gorhama. W jednostce Danka najprawdopodobniej służyło ich nie więcej niż pół tuzina. W roku 1763, pomimo kilkukrotnych prób odtworzenia jednostki na potrzeby Powstania Pontiac'a, Gorham'a Rangers zostali rozwiązani.
James E. York 
cdn.

za uprzejmą zgodą autora przetłumaczył 
John Doe

2 kwietnia 2019

Kapota leśna a preryjna

     O kapotach napisano już morze słów i niejednej klawiaturze od tego się literki aż starły. jednakże nasuwa się jeszcze jeden nieporuszany problem dotyczący kapot. Ale trzeba zacząć od początku przede wszystkim od jako takiego usystematyzowania o co nam chodzi. Otóż nazwę kapota leśna będziemy używać wymiennie  z kapotą kanadyjską używana w Nowej Francji. Za kapotę preryjna uważamy odzienie stosowane w XIX w. przez Indian jak i traperów czy tez innych potrzebujących ciepłego okrycia. Sama kapota jest wierzchnim odzieniem zrobionym z wełny, najlepiej koca wełnianego, stosowana w zimniejsze dni. Więc gdy przychodzą chłody to zakładamy na siebie kapotę. Tyle tytułem wstępu.
     O co chodzi z tym tytułem "kapota leśna a preryjna"??? Postaram się to wyłuszczyć poniżej. Z racji tego, że kapota jest odzieniem łatwym do wykonania i każdy o przeciętnych umiejętnościach potrafi ją sobie wykonać, to mamy wysyp  różnego rodzaju tych wierzchnich okryć. My tutaj skupimy się na kapocie kanadyjskiej, tej najprostszej w kroju i bardzo podobnej właśnie do wspomnianej preryjnej. Każden początkujący  mistrz igły będzie poszukiwał wzoru na łatwą, prostą i ciepłą kapotę i tutaj można wpaść w pewną pułapkę ikonograficzną. Przede wszystkim  kapoty leśne mogły być robione na dwa sposoby, wszystko dzisiaj zależy od tego czy mamy do poświęcenia jeden czy też dwa koce. Jeśli  jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami dwóch  dobrych i kolorystycznie odpowiadających epoce  kocy to możemy zrobić kapotę w kroju szustokora ale z kapturem. I tym się tutaj nie będziemy zajmować.
     Zajmiemy się natomiast  drugim typem kapot kanadyjskich, prostych w kroju i podobnych do preryjnych. Aby unaocznić jak wygląda przykładowa kapota preryjna warto zwrócić uwagę na poniższy rysunek.
I jak widzimy na rysunku jest ona wykonana z jednego kawałka koca, czyli wykorzystujemy szerokość koca i doszywamy do tego kaptur i rękawy. Takich rysunków mozna w necie znaleźć dosyć sporo a z powodu swej łatwości wykonania, niektórzy mniej doświadczeni rekonstruktorzy mogą chcieć sobie zrobić takie odzienie. Nic gorszego nie mozna wymyślić. Otóż nie jest to prawidłowa kapota dla osób chcących odtwarzać French Indian War. Oczywiście na różnego rodzaju zdjęciach i obrazkach mozna znaleźć takie proste kapoty dla FIW ale trzeba zwrócić uwagę na szczegóły różniące je od tych nieprawidłowych  preryjnych. Aby łatwiej wyłapać różnice to najprościej będzie je wypunktować.

I tak w kapocie leśnej
  1. rękaw składa się z dwóch części, górnej i dolnej zszytych razem.
  2. "Body" składa się z trzech osobnych części, przodu (2x) i tyły zszytych razem, na całej długości.
  3. w miejscu w którym wszywamy rękaw w "body" wykonane są wcięcia
  4. kaptur składa się z dwóch połówek zszytych razem.
To są te różnice na które trzeba zwrócić uwagę podczas przeglądania wzorów. A dla tych co wolą obrazki zamiast sobie wyobrażać powyższe podpunkty prezentujemy wykrój kanadyjskiej kapoty z połowy XVIII w. I na pierwszy rzut oka widać czym różni się od preryjnej :)


     Zwracajcie więc moi drodzy uwagę na kroje kapot jakie chcecie wykonać, nie idźcie na skróty przez łatwiznę. Niech pomocne będą Wam te cztery punkty w wyborze odpowiedniego kroju.




3 marca 2019

Dwa zdania o guzikach

Już nie raz pisaliśmy o guzikach w różnego rodzaju tekstach, ale widać trzeba powtarzać bo repetitio est mater studiorum i wcześniejsze wzmianki o guzikach gdzieś umknęły w natłoku informacji.
Chodzi o guziki dwóch konkretnych oddziałów z Wojny Brytyjczyków z Francuzami i Indianami, Compagnies Franches de la Marine jak i Rogers Rangers, wokół których narosło sporo legend. Zapewne wiele winy ponoszą tutaj sklepy oferujące, wedle ich opisu, autentyczne guziki wspomnianych oddziałów, jak i  naiwni rekonstruktorzy którzy dają się na to nabrać. wszak nikt nie wychodzi z założenia, że taki sklep z renomą chce oszukać, więc ich ofertę bierze się na poważnie. nic bardziej mylnego, o czym już pisaliśmy w poście Rekonstrukcja rekonstruktora i nie będziemy się powtarzać. Zajmiemy się więc tymi nieszczęsnymi guzikami.

Compagnies Franches de la Marine

Pojawiają się w różnych sklepach  guziki z kotwicami  reklamowane jako odpowiednie dla La Marine. Przede wszystkim  w tym przypadku trzeba sobie uświadomić co taki sklep ma na myśli czy  oddział La Marine czy Royal Marine czy Compagnies Franches de la Marine. jednakże sam sprzedawca może mieć trudność z rozróżnieniem tych trzech jednostek, nie wspominając nawet że dochodzą też Corps Royal de la Marine z rewolucji amerykańskiej. I teraz to dopiero zamieszanie jest, więc by ułatwić zamieszczamy zdjęcia przykładowe odpowiednich i nieodpowiednich guzików dla Compagnies Franches de la Marine czyli mariniaków z Nowej Francji. Napomkniemy też, że i o guzikach tej formacji pisaliśmy już na blogu w poście Szustokor szeregowego mariniaka.

Prawidłowy guzik dla mariniaków



Poniżej nieprawidłowe guziki dla mariniaków



Jakikolwiek guzik z kotwicą jest nieprawidłowy dla formacji Compagnies Franches de la Marine


Rogers Rangers

Tu też narosło sporo legend a to z przyczyny, że nie zachowała się żadna  oryginalna kurtka rangersów, ale wieloletnie badania historyków doprowadziły, że można cośkolwiek o guzikach powiedzieć. Sytuacja jest podobna j/w sklepy oferują dla rangersów guziki z podwójnym R. Nawet w niektórych szacownych muzeach można spotkać repliki kurtek rangersów z takimi właśnie guzikami. Dla niektórych może być to wyznacznik, że skoro muzeum ma taki eksponat to na pewno tak było. Otóż nie!! Z racji, jak wspomnieliśmy wyżej, tego iż nie zachowała się żadna kurtka rangersów dochodzi do pewnej dowolności w rekonstrukcji tychże kurtek. Jak można zobaczyć w oddziałach rangersów z różnych stron świata są duże różnice w tej części umundurowania. Nie jest to złe pod warunkiem, że trzymamy się pewnych kanonów. Wszak każda kompania rangersów mogła mieć swój indywidualny charakter reprezentowany m.in. przez kurtkę mundurową. Co do guzików to odwrócone R na guzikach nie jest udokumentowane i jako takie niedopuszczalne.

Nieprawidłowe guziki RR




Prawidłowy guzik dla rangersów powinien być gładki



Mamy nadzieję, że tekst ten rozwiał wątpliwości i w przyszłości ułatwi podejmowanie decyzji przy zakupach.



13 lutego 2019

Umundurowanie La Sarre - w zarysie

Ogólny opis umundurowania
szeregowca z regimentu La Sarre
zgodny z
Etrennes militaires 1758,
La Chesnaye w 1759 roku oraz
Etat militaire 1761


Regiment La Sarre został utworzony 20 maja 1651 r. przez ksiecia Henri de La Ferté-Senneterre, marszałka Francji  i początkowo nosił nazwe od swego założyciela : Regiment La Ferte. Dopiero w 1685 r. zmieniono nazwę na  La Sarre. Regiment składał się z dwóch batalionów z których drugi batalion został wysłany w 1756r. do Kanady.


Nakrycie głowy


  • Tricorn z czarna kokardą, obszyty złotą taśmą


Krawat (neckstock)


  • czarny


Płaszcz mundurowy
czyli szustokor


  • Szarobiały z białą podszewką, z niebieskim kołnierzem, poziome kieszenie z trzema mosiężnymi guzikami (żółtymi), mankiety niebieskie też z trzema mosiężnymi guzikami

Kamizelka z rękawami

  • czerwona


Bryczesy


  • szarobiałe

Kamasze


  • białe

Wyposażenie skórzane


  • naturalny kolor skóry



Na stronie kronoskaf podano, że guziki były miedziane, ale najprawdopodobniej  miedziane guziki były używane we wczesnej historii regimentu a póżniej zmieniono je na trwalsze mosiężne.







żródło :
  • Rene Chartrand – The French Soldier in Colonial America – Historical Arms Series No. 18,


tłum. : Rain Bird



21 października 2018

Musztra mariniaków

Rosnące zainteresowanie francuskimi oddziałami Compagnies Franches de la Marine wymusza zapoznanie sie z musztrą, by oddział(y) mariniaków mogły stać sie karnym i zdyscyplinowanym wojskiem. W poniższej tabeli prezentujemy podstawowe komendy z którymi powinien zapoznać się każdy chętny, chcący odtwarzać mariniaków. Z racji tego, że na razie nie zapowiada sie aby powstała jakaś brygada mariniaków, to te podstawowe komendy powinny wystarczyć na początek. 

W tabeli podano zapis francuski, wymowe fonetyczna i polskie znaczenie komendy.

Najważniejsze komendy dla mariniaków

Formez les rangs
Forme le rą
W szeregu zbiórka
garde à vous
Garde vu
baczność
Alignez
alinie
wyrównaj
a droite, tournez
A drła turne
W prawo zwrot
a gauche, tournez
A gosz turne
W lewo zwrot
demi-tour, a droite
Dumi tur a drła(t)
W tył zwrot (w prawo)
demi-tour, a gauche
Dumi tur a gosz
W tył zwrot (w lewo)
En avant, marche!
One wą, marsz
Naprzód marsz
marquez le pas
Marki lu pa
W miejscu marsz
Arretez
Arete
stop
Portez vos armes
Porte voz arm
Na ramie broń
présentez les armes
Prezonte lez arm
Prezentuj broń
reposez-vous armes
Repoze wło arm
Do nogi broń
reposez
repoze
spocznij
rompez les rangs
Rompe le rąn
Rozejść się
charges
szarże
ładuj
appretez
aprete
Przygotować broń
en joue
ąn żu
cel
fue
fła
ognia
charges à volonté
Szarże volonte
Ładowanie dowolne


Powyższa lista została stworzona na podstawie regulaminu z 1755 r., zweryfikowana przez zagraniczne grupy rekonstrukcyjne i nie tylko. Niektórzy zamiast komendy arretez (stop), stosują komente Halte (wym. alt), jednakże nie wydaje sie to prawidłowe,. Komendę taką można znależć dopiero w regulaminie królewskim z 1766 r.

Lista ta oczywiście jest propozycją  do stosowania przez mariniaków, czas pokaże czy  jeszcze jakieś komendy się przydadzą.




7 sierpnia 2018

Mariniacy nie mieli lekko

     Często bywa tak, że bawiąc się w rekonstrukcje staramy się by nasze mundury były jak najlepsze. Często do przesady odtwarzamy pełne umundurowanie, nazwijmy je garnizonowe, nie uwzględniamy przy tym, że w Ameryce doszło do przejęcia indiańskich elementów ubioru. Poza tym trzeba też pamiętać o problemach w zaopatrzeniu , co głównie dotknęło Nowa Francję.

     Aby unaocznić, że mariniacy nie mieli lekko w kwestii zaopatrzenia przytoczmy pismo wysłane w 1751 r. przez gubernatora Isle Royal Jeana-Louisa de Raymonda do Ministerstwa Marynark, z następującymi postulatami :

  • materiały używane do szycia szustokorów są cienkie o luźnym splocie i źle chronią przed zimnem.
  • wykrój szustokorów jest fatalny a płaszcze są źle zszywane. Szycie należy poprawić nie licząc się z kosztami.
  • biały kolor płaszczy (szustokora) nie jest najlepszym rozwiązaniem zaś smolisto-czarne sprawiają wrażenie ciągle ubrudzonego, co źle wpływa na morale wojska. Kolor szustokora powinien być niebieski.
  •  połowa przysłanych butów ma tylko jedną zelówkę a reszta jest niskiej jakości. Zelówki powinny być z mocnej skóry i najlepiej nabijane gwoździami.
  • pomimo tego że kamasze są szyte w trzech rozmiarach to prawie nigdy na nikogo nie pasują. Dlatego zaleca się wysyłanie samego materiału na kamasze.
  • szwy na koszulach są bardzo słabe, należy stosować gęstsze szwy.
  • broń należy chronić przed korozją.
  • kapelusze są źle wykonane, z kiepskiej wełny, za małe, należy wysłać surowiec na kapelusze by można było zrobić większe.

     Trzeba pamiętać, że produkcja odzieży i wyposażenia mariniaków oparta była na pracy więźniów, co nie przekładało się na jego jakość. Jednakże kilka z tych postulatów w całych dziejach mariniaków spełniono.

      Nie namawiam oczywiście do rekonstrukcji bylejakości ale o rozwagę w dążeniu do doskonałości.


1 sierpnia 2018

Fort Duquesne

W styczniu lub lutym 1754 r. u ujścia rzek Allegheny i Monongahela, w stanie Pensylwania, Brytyjczycy rozpoczęli budowę Fortu Prince George. Budową dowodził kapitan William Trent i stanowisko było niedokończone, gdy pod fort przybyły przeważające siły francuskie. 17 kwietnia 1754 r. Fort Prince George został przekazany Francuzom. Po przejęciu fortu Francuzi rozbudowali go i przemianowali na Fort Duquesne. Był to największy francuski fort na zachód od Appalachów.

W 1758 r. głównodowodzącym armii angielskiej w Ameryce został generał James Abercrombie, który zastąpił Lorda Loundona na tym stanowisku. Nowy brytyjski dowódca miał swoja imponującą wizję kampanii na rok 1758. Przewidywała ona jednoczesny atak w trzech miejscach na obszarze Nowej Francji. Generał Abercrombie miał dowodzić atakiem na Fort Carillon, generał James Amherst był odpowiedzialny za atak z lądu i morza na Louisbourg, zaś brygadier John Forbes miał zaatakować Fort Duquesne.

Do udziału w kampanii Brytyjczycy przeznaczyli 24 000 żołnierzy regularnych i drugie tyle wojsk prowincjonalnycyh. W tym czasie Francuzi mogli przeciwstawić Brytyjczykom 18 000 w tym 8 000 milicji i niepewnych Indian, do obrony Nowej Francji.

Ekspedycja przeciwko Fort Duquesne różniła się znacząco w swym wykonaniu od sposobu jaki pierwotnie obrał generał Braddock w 1755 r. Przede wszystkim zadbano o to by przemarsz wojsk pod Fort Duquesne był znacznie krótszy i jego wymarsz zaplanowano z Pensylwanii.



Głównodowodzący generał John Forbes miał łącznie ok. 6 000 ludzi, w tym ok. 1 200 żołnierzy 77 Regimentu piechoty (Montgomery’s Highlanders), 350 żołnierzy z 60 Regimentu (Royal Americans) pod wodzą podpułkownika Henry’ego Bouquet’a, 2 700 prowincjonalnej milicji z Pensylwanii i 1 600 prowincjonalnej wirgińskiej milicji przyprowadzonej przez Jerzego Waszyngtona. Okres od kwietnia do czerwca Forbes przeznaczył na gromadzenie niezbędnego zaopatrzenia oraz czekał na koncentrację wojsk prowincjonalnych.

Forpoczty głównej kolumny wyruszyły w drugiej połowie czerwca. 24 czerwca Bouquet wraz z oddziałami zwiadu dotarł do Raystown gdzie niezwłocznie rozpoczął budowę Fortu Bedford. Budowa fortu zajęła około miesiąca. Następnie forpoczta ruszyła dalej i 6 września osiągnęła Loyalhannon Creek niezwłocznie rozpoczęto budowę Fortu Ligonier.

Forbes wraz ze główna kolumną pozostawał nieco w tyle, ciągle borykając się z brakiem dyscypliny w swych oddziałach i kłopotami z zaopatrzeniem. Początek jesiennych opadów dodatkowo skutecznie opóźniał marszrutę. Wraz ze zbliżaniem się do Fortu Duquesne Brytyjczycy nieustannie prowadzili negocjacje z lokalnymi plemionami indiańskimi. Szczególnie zależało Brytyjczykom na przekonaniu do sojuszu plemię Delawarów, dotychczas sprzymierzone z Francuzami. Ostatecznie po wielu spotkaniach niektóre lokalne plemiona zgodziły się wesprzeć Anglików, mimo ich wcześniejszych układów z Francuzami.

Sytuacja w Forcie Duquesne nie była dobra, mimo obecności w forcie dużego kontyngentu wojska, obecnie uznaje się, że w forcie stacjonowało ok. 1 200 milicjantów i mariniaków, wspomaganych przez ok. 1 000 indiańskich wojowników. Komendantem fortu był Francois-Marie Le Marchand de Lignery. 

 

Nad Loyalhannon Creek doszło do pewnego incydentu, otóż kilku żołnierzy brytyjskich dało się pojmać do niewoli Indianom, co przymusiło Buqueta do zorganizowania odsieczy, która miała liczyć 200 ludzi podzielonych na dwie kolumny. Major James Grant miał jednak inny pomysł, otóż proponował wykonanie rekonesansu w okolicach Fortu Duquesne, odcięcie dróg komunikacyjnych do fortu i wywołanie ogólnego zamieszania w jego rejonie. Zwiad brytyjski donosił, że w forcie jest tylko 600 żołnierzy. Plan został przyjęty i Grant ruszył w kierunku fortu na czele 400 żołnierzy regularnych i 350 żołnierzy prowincjonalnych. 13 września oddział Granta znalazł się jakieś 5 mil od Fortu Duquesne z planem całkowitego zlikwidowania indiańskiego obozowiska znajdującego się na przedpolach francuskiego fortu. 400 osobowa grupa majora Lewis’a zniszczyła niektóre zabudowania znajdujące, się przed fortem w tym czasie Grant zajął dogodna pozycje na wzgórzu. Następnego dnia 14 września Grant podzielił swe siły na trzy kolumny. Wysłał majora Lewis’a na czele 100 żołnierzy regularnych i 150 żołnierzy prowincjonalnych z rozkazem przygotowania zasadzki na ewentualny kontratak Francuzów. Kapitan MacDonald wraz z setką żołnierzy regularnych wyruszył na fort. Wszystkie działania obserwował Grant ze swego wzgórza.

Francuzi zdawali sobie sprawę z zagrożenie i francuski komendant fortu markiz de Lignery wysłał około 500 ludzi by utworzyli zasadzkę na brytyjskie siły. Otoczeni Szkoci z 77 regimentu walczyli bardzo dzielnie, ale zadawali niewielkie straty Francuzom. Po śmierci kapitana Mac Donalda, Brytyjczycy stracili zapał do walki i wycofali się. Zaledwie po pół godzinie brytyjski atak załamał się, ostrzeliwani ze wszystkich stron Brytyjczycy wycofali się na wzniesienie zajmowane przez majora Granta. W tym zamieszaniu dwóch brytyjskich oficerów wraz ze swymi ludźmi dostało się do niewoli. Ostatecznie w bitwie zginęło 104 Brytyjczyków a 220 zostało rannych, Francuzi natomiast stracili 8 zabitych i 8 rannych. Zabici żołnierze 77 Highlander Regiment zostali umieszczeni na palach a poniżej nich powieszono ich kilty.

Francuzi rozumieli , że wobec przeważających sił Brytyjskich ich siły są zbyt słabe a sojusze z okolicznymi Indianami zbyt słabe. W październiku chcąc podnieść morale zorganizowano wyprawę na będący wciąż w budowie Fort Ligonier w sile 400 milicjantów i mariniaków i 100 indiańskich wojowników. Po długim, czterogodzinnym natarciu, Francuzi ponieśli porażkę. Spróbowali ponownie zaatakować fort nocą, ale zostali odparci ogniem z moździerzy i wycofali się. Klęska ta obniżyła morale załogi fortu w szczególności milicji z Illinois i Luizjany.

W październiku 1758 r. zawarto traktat w Easton pomiędzy Pensylwanią a indiańskimi plemionami z doliny Ohio. Zgodnie z postanowieniami Indianie mieli nie walczyć po stronie Francji przeciwko Brytyjczykom, którzy w zamian za to zobowiązali się do nie budować nowych osad na zachód od pasma Alleghenów po zakończeniu wojny.

5 listopada do Fortu Ligonier dotarły główne siły brytyjskie, 18 listopada Brytyjczycy w sile 2 500 żołnierzy wyruszyli na Fort Duquesne, 24 listopada pierwsze brytyjskie oddziały dotarły na wzniesienie na którym wcześniej stacjonował Grant.

Wobec zaistniałej sytuacji 26 listopada 1758 r. Francuski garnizon wycofał się paląc Fort Duquesne. Brytyjczycy wkraczający do spalonego fortu natknęli się na makabryczne pale ze swoimi żołnierzami.

Niedaleko spalonego fortu Duquesne Brytyjczycy rozpoczęli budowę nowego fortu nazywając go na cześć ówczesnego premiera Fort Pitt.




„Tajemnicze wyspy” Windward Islands

       Compagnies franches de la Marine stacjonowali nie tylko w Nowej Francji, ale i w innych koloniach francuskich. W anglojęzycznych opra...